Otonada

Przeglądano 1155 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica 28
Gatunek: Otonada
Rycina



1. Opis wyglądu:
Inna, zwyczajowa nazwa Otonady to smocza ważka. Ważki pojawiły się na sferrum wraz z jego wyłonieniem się z Mgławicy, należą do grupy prymitywnych owadów, z których większość już wymarła. Przez mieszkańców Reptilii często nazywane S`rpen. Otonady to nic innego jak połączenie węża z latającym owadem. Bestia charakteryzuje się wydłużonym, beznogim ciałem, które pokryte jest drobną łuską. Samiec dorasta zazwyczaj do półtora metra, samice są nieco mniejsze, do metra długości. Pancerz nie stanowi praktycznie żadnej ochrony, zwykły sztylet poradzi sobie z celem bez jakiegokolwiek problemu. Głowa jest mała i pociągła, oczka koloru grafitowego lub czarnego, ostrożnie obserwują otoczenie. Ważki posiadają również aparat szczękowy, który pozwala na niezwykle szerokie rozwarcie szczęk, wewnątrz jamy znajdują się drobne zęby, przypominające igły, są one w stanie w mgnieniu oka rozszarpać skórę człowieka. W przypadku grubszych, solidniejszych zbroi, zęby ważki są niegroźne. Układ kostny składa się z 400 kręgów, które dodatkowo są wspomagane przez powierzchnie stawowe, co sprawia, że ciało bestii jest nadzwyczajnie gibkie i zręczne. Ostatnim ważnym elementem w budowie smoczych ważek są skrzydła, chociaż wyglądem przypominają te ptasie, to w rzeczywistości są anatomicznie podobne do owadzich. Kruche i słabe, lecz nie jest to tak istotne, ponieważ o ich skuteczności decyduje częstotliwość uderzeń. Ruchy wykonywane są z taką szybkością, że praktycznie obraz skrzydeł dla obserwatora staje się lekko zamazany. Samiec kolorystycznie mieni się w odcieniach żółto-zielonych z charakterystycznym wachlarzem kostnym na czubku głowy. Kolor wachlarza może być bardzo zróżnicowany, im bardziej pstrokaty, tym lepiej. Samiczki są brzydsze, ich ciało zazwyczaj jest jasnobrązowe lub szare.

2. Występowanie i zwyczaje:
Z początku bardzo rozpowszechnione na całym kontynencie. Obecnie ich liczebność znacznie zmalała z powodu ich mięsa, które w smaku przypomina kurczaka, można powiedzieć, że to takie „kulaki tropikalne”, biorąc pod uwagę ich walory kulinarne. Ich ulubionym środowiskiem są lasy tropikalne, gdzie w niższych partiach szaty roślinnej zakładają swoje gniazda, dlatego największe ich populacje można spotkać w „Lesie Tysiąca Węży”, gdzie kilka razy w roku odbywają się gody. Rozmnażają się płciowo. Samiczki wybierają samców z jak największym i najbardziej barwnym wachlarzem kostnym na głowie. Później odsiadują jajka na okres od dwóch do trzech miesięcy. Polują zazwyczaj stadnie (około 10 do 15 sztuk w grupie). Są bardzo niebezpieczne, żywią się mięsem i choć atakują zazwyczaj małe ssaki, to nie zawahają się zaatakować nawet dobrze uzbrojoną grupę podróżników. Zazwyczaj poruszają się tuż nad ziemią, unikając promieni słonecznych, prowadzą aktywny tryb życia, zarówno w nocy jak i w dzień. Praktycznie nie układają się do snu, ale jeśli się to zdarzy, na miejsce spoczynku wybierają suche, ciemne miejsca np. dziuple. Przypominają trochę latające piranie. Atakują błyskawicznie i agresywnie. Najpierw obdzierają przeciwnika z skóry, a potem dobierają się do mięsa. Potrafią „wyczyścić” ofiarę do samego szkieletu. Są szczególnie ruchliwe, praktycznie nigdy nie unoszą się w miejscu. Smocze ważki bardzo trudno trafić, ale jeśli już cios dosięgnie celu, można być pewnym, że jest to cios śmiertelny. Otonady szczególnie boją się ognia, wystarczy odpalić pochodnię albo spleść prosty czar, bazujący na ogniu, aby je wystraszyć. Ogniste zaklęcia obszarowe, jeśli są prawidłowo wykonane, potrafią unicestwić całą grupę ważek, ponieważ gdy tylko wyczują one swąd spalonego mięsa, panikują i wykonują szereg nieskoordynowanych ruchów, stając się łatwym celem. Uważane są przez mieszkańców Reptilii za majestatyczne, piękne stworzenia, które godne są szacunku. Z zawziętością bronią swojego terytorium, jednak nie odnotowano przypadków, w których Otonady zaatakowały jaszczura czy naga. Zjawisko jest niebywałe i do końca niewytłumaczalne. Mimo długoletniej obecności tych stworzeń na kontynencie, wciąż stanowią zagadkę dla uczonych i magów.

Autor: Dale Athalan

Wróć do strony głównej