Liściarz

Przeglądano 1153 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica 15
Gatunek: Liściarz
Grupa: I (zwierzęta)
Rycina


1. Opis wyglądu:
Już sama nazwa sugeruje wygląd tego stworzenia. Liściarz to całkiem spory, bo około dwu-trzy centymetrowy owad, którego tułów przykryty dwoma skrzydłami do złudzenia przypomina szerszy, zielonkawy liść o schodkowato przyciętych krawędziach. Otwór gębowy wraz z dwoma przednimi odnóżami ma barwę jasnego brązu. Trzy czarne, okrągłe punkty rozmieszczone jeden na wierzchu głowy i dwa po bokach to oczy, dzięki którym liściarz może obserwować otoczenie w trzech kierunkach na raz. Poziome szczypce umożliwiają odcinanie kawałków liści i łodyg będących głównym pożywieniem, niemniej owad ten nie gardzi także mszycami, które są dla niego przysmakiem.
Para skrzydeł, zwykle ułożona wzdłuż tułowia, szczelnie go przykrywa. Ich kształt jest wklęsły. Z wyglądu przypominają nałożone na siebie łuski o zielonkawej barwie, z pomarańczowo zaznaczonymi krawędziami.
Liściarz porusza się głównie przy pomocy trzech par odnóży. Skrzydła umożliwiają bardzo krótki lot, toteż jest to owad zwykle przemieszczający się pieszo bądź wykonujący krótkie skoki w dół, przy których skrzydła pozwalają wyhamować i miękko opaść na znajdujące się niżej źdźbło czy gałązkę.

2. Występowanie i zwyczaje:
Łąki i lasy wokół Dworu Feniksa, przy czym możliwe jest, że został przypadkiem przeniesiony także na inne tereny. Może żyć wszędzie tam, gdzie są rośliny. Powstał wraz z narodzinami Sferrum i pozostał w niezmienionej formie.
Ciało owada przesycone jest słabą trucizną, toteż ma on niewielu naturalnych wrogów. Na liczebność liściarzy wypływa także to, że są jajorodne. Na wiosnę samice znoszą nawet do stu jajeczek, z których wykluwają się młode, od początku zdolne do samodzielnej egzystencji, toteż nie wymagają opieki rodziców. Część ginie jeszcze przed wykluciem (jajeczka pozbawione są trucizny), padając ofiarą ptactwa, zwłaszcza wiewiórca ptasiego, dla którego liściarz (także jako dorosły osobnik) to przysmak.
Choć spotyka się je czasem w dość sporych skupiskach liczących po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset osobników, nie wykazują one instynktu stadnego. Przy dostatecznej ilości pożywienia nie wchodzą sobie w drogę, żerując zgodnie, czasem wędrując wspólnie od jednej rośliny do drugiej. Nie są darzone sympatią rolników, bo choć tępią mszyce, to same są szkodnikami niszczącymi uprawy. Ich szczypce podcinają młode pędy, co skutkuje uschnięciem rośliny. Ugryzienie przez liściarza dla ludzi może być dość nieprzyjemne i objawiać się nudnościami i ogólnie złym samopoczuciem typowym dla podtrucia. Na szczęście nie jest to groźne i mija po upływie godziny od spotkania z owadem.
Zielonkawe skrzydła sprawiają wrażenie pokrytych emalią, toteż co wprawniejsi wykorzystują je jako elementy naszyjników czy bransolet. Niemniej należy zaznaczyć, że trwałość takiej ozdoby jest ograniczona i o ile nie zostanie potraktowana jakimś konserwantem, to rozsypie się po upływie kilku tygodni. Ususzony liściarz może się znaleźć w recepturach wszelkich mikstur i specyfików do tępienia szkodników.

3. Specjalne zdolności:
Kamuflaż - dzięki "liściowatemu" kształtowi i barwie trudniej go wypatrzeć w gęstwinie liści.
Trujący - ciało przesycone jest słabą trucizną, która odstrasza większość znanych gatunków zwierząt. Odporny na jej działanie jest np. Wiewiórec Ptasi.

Autor: Mirera

Wróć do strony głównej