Esyld

Przeglądano 1437 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica - 60
Gatunek: Esyld/Irimgardzki Orzeł
Grupa: I [zwierzęta]
Rycina



1. Opis wyglądu:
Esyld, Irimgardzki Orzeł lub – co przyjęto używać jako najbardziej logiczny zamiennik - Orzeł Ogromny. Tak chyba najlepiej opisać tę bestię - jego nazwą powszechnie przyjętą. Zamieszkuje on tereny rozległe, najchętniej równinne, zdarzają się jednak miejsca podgórskie, jest to jednak niezbyt spotykane. Nigdy nie spotyka się go w górach, chyba, że jest to okazjonalny przelot przez te tereny, analogicznie też nie występuje na terenach gęsto zalesionych. Przypomina z wyglądu klasycznego orła: posiadacza miękkich, brązowych piór i żółtego, na końcu zabarwionego na czarno, zakrzywionego dziobu; przez pewien okres życia sterówki i lotki nabierają wyraźnej, białej barwy (zwykle między 6 lub 7 a 17 rokiem życia). Od jego znacznie mniejszych kuzynów odróżnia go po pierwsze wielkość: przeciętny Orzeł Olbrzymi ma około 4 metrów długości (licząc od dzioba do ogona), a jego skrzydła potrafią osiągać rozpiętość nawet do 13 metrów. Waga dochodzi do nawet 350 kilogramów. Nogi zakończone ostrymi i twardymi jak diament pazurami; dziób żółty, również jest twardy i zwykle odporny na uszkodzenia mechaniczne, z łatwością może skrzywdzić nie spodziewającą się tego ofiarę. Oczy, podobnie jak nogi barwy bursztynowej. Cechuje je doskonały wzrok. Samce i samice nie różnią się w żaden sposób między sobą, za wyjątkiem wielkości – samice są nieco większe. Dojrzałość do rozrodu osiągają w wieku 7 lat, natomiast średnio żyją 30 lat.
Wrogami naturalnymi są wszelkie wielkie drapieżniki - Roki, Jastrzębie Wielkie, smoki... oraz (a może zwłaszcza) istoty humanoidalne, pragnące piór oraz jaj w rolach okazów.

2. Występowanie i zwyczaje:
Ptaki te pojawiły się w wyniku narodzin Sferrum, podobnie jak i ich kuzyn, Jastrząb Wielki. Owszem, Esyld należą do rodziny jastrzębiowatych, różnice w zachowaniu i wyglądzie jednak znacząco je od siebie dzielą.
Ten ptak atakuje spadając z wielkiej wysokości, pikując z zawrotną prędkością. Jeśli nie może tego zrobić, do ataku używa dziobu i szponów, próbując trafić przeciwnika w korpus lub głowę w celu ogłuszenia lub, co częstsze w przypadku gwałtownego ataku, uszkodzenia rdzenia kręgowego. Tego typu atak doskonale sprawdza się przy dużych ofiarach, jak cielęta, sarny czy małe konie, choć człowiek czy Centaur mogą czuć się równie zagrożonymi. Dobrze radzą sobie z uniesieniem w górę średniej wielkości ofiary (do ok 100 kg) i przetransportowaniem jej w miejsce, gdzie będą mogły się pożywiać.
Stworzenia te występują niespecjalnie licznie, zwykle nad otwartymi przestrzeniami – upodobały sobie zwłaszcza irimgardzkie równiny, gdzie spotkać je można najczęściej, gdy samotnie szybują pod niebem. Stąd też druga nazwa tego stworzenia. Nie jest to jednak regułą – ptaki te występują również na terenach innych państw, jednak jako niezbyt okazałe kolonie. W większości przypadków to samice, poszukujące miejsc do gniazdowania. Łączą się w pary na całe życie, w przypadku utraty partnera – drugi osobnik pozostaje sam. Początkowo biało upierzone młode (w lęgu przypadającym na późne lato zwykle pojawia się jedno jajo; przypadki, gdy pojawiły się dwa uznawane są za bardzo rzadkie zjawisko) rodzice wychowują tylko przez pierwsze dwa lata. Po upływie roku zaczynają nabierać brązowych kolorów, typowych dla osobników swej rasy. Po dwóch latach pisklę musi radzić sobie już samo – to najtrudniejszy dla niego okres, kiedy traci opiekę rodziców i musi oddalić się od ich agresywnego towarzystwa. Gdy to zrobi, para przez rok nie wydaje kolejnego potomstwa, odbudowując gniazdo. Gody odbywają się wczesną wiosną, i trwają długo - nawet do trzech miesięcy. Spektakl z udziałem nawet leciwych par nieodmienne zachwyca kunsztem lotu i niezwykłym oddaniem.
Poruszają się charakterystycznym, majestatycznym, niemal „ślizgowym” lotem, w czasie którego skrzydła są szeroko rozłożone i uniesione na kształt "V", z wyraźnie rozłożonymi lotkami. Wykorzystują podmuchy wiatru i prądy powietrzne, a niektórzy uważają, że również magię. Możliwe, że są na nią wyczulone – omijają bowiem wszelkie duże skupiska magii. Nic jednak nie wskazuje na to, by pojawienie się maga w okolicy Esyld wywołało w ptaku agresję (jeśli nie zostanie sprowokowany, rzecz jasna, na przykład ostrym tonem czy nagłym ruchem).
Charakterystyczne dla orłów są też wysokie, raniące uszy krzyki – dla istot o czułym słuchu bywają zagrożeniem. Wysokie, często słyszalne niemal na granicy dźwięku tony potrafią dotkliwie ranić zmysł słuchu, zwłaszcza, gdy stworzenie znajduje się blisko. Odgłosy te wydawane są jednak w wyłącznie w chwilach gwałtownego ataku lub zagrożenia życia własnego/partnera (w tym jeźdźca) – normalnie, Esyldy wydają z siebie podobne do głośnego i trudnego do opisania melodyjnego dzwonienia: „klija, klija, hija”.
Jedną z dość niezwykłych cech tych wielkich ptaków są charakterystyczne, ostre, ale jednocześnie bardzo elastyczne pióra zastępujące najdłuższe lotki* w skrzydłach i sterówki** w ogonie. Pojawiają się po osiągnięciu przez samice wieku około 6 lat, a u samców po 7 latach, zanikają jednak po około dziesięciu latach. Cechą charakterystyczną jest wybarwienie w tym czasie na biało – po upływie czasu wracają do zwykłego, brązowego koloru. Co takiego wyróżnia te konkretne pióra? Ich zdolność do bycia niczym doskonale naostrzona broń – w przypadku przypadkowego ataku takiego ptaka na daną istotę (zarówno humanoidalną, jak i zwierzęcą ofiarę) i uderzenia skrzydłem lub ogonem (rozłożonym) istnieje spora szansa na cięte, głębokie i źle gojące się rany. Cecha ta, co ciekawe, nie zanika po wyrwaniu takiego pióra (zostaje na stałe, aż do chwili zniszczenia takiego przedmiotu). Jest to jednak dość problematyczne – ptaki te bowiem dobrowolnie raczej nie pozbywają się własnych piór. Możliwością ich zdobycia jest namówienie kogoś, kto posiada takiego milusińskiego (oraz zapłacenie adekwatnej i wysokiej sumy pieniędzy za takie pióro) do zabrania z chwilą, gdy samo wypadnien lub też wyrwanie go. Choć ta druga opcja nie należy do rozsądnych. Puch*** tych ptaków za to z powodzeniem można wykorzystywać do wypełnień wszelkiego typu przeszywanic czy grubych, specjalnie usztywnianych elementów odzieży – poza świetnymi i typowymi właściwościami nieprzepuszczania zimna, ma też niezwykłe właściwości odporności na nacisk i zmianę kształtu (jest elastyczny), a nietypowy, potrójny w każdym piórku układ promieni przypomina kółeczka w kolczudze – zachodzą na siebie, tworząc gęstą, grubą warstwę w każdym, pojedynczym egzemplarzu. Myli się jednak ten, który sądzi, że ptaki te są nieśmiertelne przez właściwości puchu – ten, o którym mowa znajduje się wyłącznie w części piersiowej ptaka. Reszta ciała jest całkowicie podatna na wszelkie urazy i ataki.
Wyklute ze zdobytych jaj młode łatwo się uczą i przywiązują do właściciela. Chciałoby się uważać, że są w związku z tym doskonałym materiałem na wierzchowce. Nie jest tak. Po pierwsze, pisklę należy zdobyć zanim opuści samo rodziców. Po drugie, ptaka należy przyzwyczaić wyłącznie do jednego jeźdźca na swym grzbiecie, do słuchania jego tylko głosu i rozkazów (trafiają się wyjątki, ptak po czasie uczy się słuchać też innych, wyraźnie wskazanych do tego celu). Szkolenie jest długie i żmudne, jednak warte tej ceny – w zamian zyskuje się kompana wiernego, mądrego i gotowego do długich lotów. Z racji swej specyfiki i zachowania potrafią być uparte, dumne i bardzo terytorialne a także – a może zwłaszcza – agresywne; nie zabiją, jednak uderzą dziobem lub skrzydłem, by odstraszyć zagrożenie. Nie są popularnym materiałem pod siodło, dlatego też tylko nieliczni się decydują wybrać takie ptaki. Drugim problemem jest też zdobycie jaja lub pisklęcia – rodzice bywają bardzo agresywni i nieustępliwi. Nieliczne osoby, które zdecydowały się na hodowlę tych ptaków (nie jest to wykluczone, lecz bardzo ciężkie w wykonaniu z racji specyfikacji godów i miejsca występowania) potrafią podebrać rodzicom potomstwo. Jednak cena takiego ptaka często przekracza zdolności przeciętnego obywatela, dlatego posiadanie/otrzymanie takiego zwierzęcia traktowane jest jak niezwykły i nader cenny dar.
Ich agresja nie jest nadmiernie negowana przez istoty rozumne - wręcz traktowana jako coś naturalnego i oczywistego, aczkolwiek hodowcy wszelkiej trzody hodowlanej nie pałają do nich miłością. Ptaki te w końcu mają naturę terytorialną, a pojawienie się istoty rozumnej stwarza dla nich zagrożenie. Z drugiej strony jednak, ich szybkość oraz wielkość są cenione, poza tym, można nad nimi zapanować, korzystając z tresury wymagającej jednak czasu i cierpliwości, oraz umiejętności. Przysłowie, że coś za coś - ma tu nowe znaczenie.

3. Specjalne zdolności:
- Doskonały Wzrok – Esyldy potrafią dostrzec swe ofiary nawet z odległości 5 km. Wadą jest jednak możliwość oślepienia takiej bestii przez błysk świetlny.
- Wytrwały Lotnik - bez obciążenia dorosłe osobniki mogą nawet do 10 godzin wytrzymywać w locie (wszystko zależy jednak od warunków atmosferycznych). Z obciążeniem ten czas wynosi około 5-6 godzin.
- Pióra i puch – najdłuższe lotki tego ptaka zarówno w skrzydłach, jak i sterówki w ogonie przez pewien okres życia ptaka stają się twarde i ostre niczym solidna broń. Problemem jest jednak ich zdobycie. Puch zaś posiada właściwości nieprzepuszczania wiatru, oraz posiada sporą wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne (jak w kolczugach).
Wady:
- Nieprzewidywalność - ptaki często posiadają „własne zdanie” i nawet, gdy zostaną udomowione na tyle, by stać się wierzchowcem, zachowują swoją groźną i "dziką" naturę.
- Duża przestrzeń - potrzebuje odpowiedniej przestrzeni do lądowania i startowania z racji na spore skrzydła.


Autor: Tishtry

*Lotki - Duże i sztywne pióra umieszczone na tylnej krawędzi skrzydeł. Tworzą powierzchnię nośną skrzydła.
**Sterówki - Pióra wyrastające na ogonie.
**Pióro puchowe - Posiada cienką oś, długie i miękkie promienie, a promyki nie łączą się ze sobą.

Wróć do strony głównej