Cyklonaz

Przeglądano 1332 razy

Z Wielkiej Biblioteki Cesarskiej
Dział XXX Potwory i Bestie.
Stronica 34
Gatunek: Cyklonaz
Rycina


1. Opis wyglądu:
Cyklonaz nazywany jest często też obserwatorem lub widzem. Pseudonim zawdzięcza swojemu usposobieniu i naturze. Bestia wyglądem przypomina kawałek pnia drzewa, który połączony jest z kamieniem. Najwyższy osobnik, jaki został odnotowany, liczył sobie prawie półtora metra, lecz zazwyczaj wartość ta oscyluje w granicach 90 centymetrów. Powalone, stare konary leśne stanowią idealne schronienie jak i doskonałe miejsce na łowy. Miejsce takie cyklonaz wybiera bardzo starannie, ponieważ nie należy on do stworzeń ruchliwych. Z natury jest ociężały i leniwy, ponieważ waga tego potwora waha się od około stu kilogramów do nawet ćwierć tony, a macki, które mimo iż są silne, z trudnością przychodzi im wprawianie w ruch całego cielska. W tym zadaniu macki wspiera specjalna „noga”, która pełni funkcję podobną jak u ślimaka. Cyklonaz posiada wielkie oko, które usytuowane jest w centrum tułowia. Barwa źrenicy zazwyczaj przybiera odcienie żółci lub głębokiego brązu. Widz posiada też dodatkowy zestaw oczu, który znajduje się na kilku (zwykle od dwóch do czterech) mackach. Pozwala to na dokładne badanie terenu ze wszystkich stron, dlatego też bestię bardzo trudno zaskoczyć czymkolwiek. Długość macek „z okiem” sięga nawet dwóch metrów, są bardzo elastyczne i giętkie, dotrzeć mogą praktycznie do każdego miejsca np. do dziupli czy też zwykłej nory wykopanej w ziemi. Wyrastają one z pleców, podobnie też jak inne macki. Warto wspomnieć, że te dzielą się na trzy grupy: pierwsza – omawiana macka z okiem, druga grupa – macki bojowe oraz macka rozrodcza. Macki bojowe, w które wyposażone jest cyklonaz (od 4 do nawet 8 sztuk) są dłuższe i masywniejsze, ale też mniej zwinne. Służą one do uderzania, chwytania ofiary oraz duszenia. W budowie porównać je można do węży, posiadają też dziwną właściwość, potrafią zmieniać kolor, zależnie od otoczenia. Wydają się obślizgłe i paskudne, lecz w dotyku są bardzo przyjemne. Ich długość maksymalnie sięga trzech metrów. Macka rozrodcza to gruba, śliska kończyna zakończona specjalnym kanalikiem, którym nasienie bestii wędruje do otworu rodnego samicy zlokalizowanego z tyłu. Macki mogą być zwijane i chowane za plecami, a dzięki zdolności kamuflażu są trudne do zlokalizowania w terenie. Potwór wyposażony jest w struny głosowe, które pozwalają mu na wydobywanie z siebie przeróżnych dźwięków. Otwór gębowy składa się z dwóch części: górnej i dolnej. Górna część w charakterystyce przypomina pień drzewa, warstwa zewnętrzna pokryta jest korą, która jest wrażliwa na ogień oraz stosunkowo łatwa do przebicia zwykłym orężem. Zęby są małe i ostre, służą do rozrywania pokarmu. Natomiast dolna część zbudowana jest z kamienia. Twarda i odporna na obrażenia sieczne i kłute, jedynie obuch skutecznie radzi sobie z kruszeniem zewnętrznej warstwy. Zęby to głównie trzonowce, które mają za zadanie rozdrabniać pokarm. Obserwator posiada również długi, gruby język, który zwęża się ku końcowi. Język może spełniać podobne funkcje jak macka bojowa, z tą różnicą, iż jest znacznie krótszy oraz może wydzielać różne zapachy (padliny, mięsa, roślin, ziół, a nawet kwiatów), zależnie od pożywienia wcześniej strawionego. Do wydzielenia zapachu nie potrzebuje dużych pokładów pokarmu.

2. Występowanie i zwyczaje:
Gatunek ten występuje na terenie całego Fallathanu i jest dość często spotykany. Preferuje lasy, sady, zagajniki i łąki, gdzie ma najlepszy dostęp do pokarmu, a szata roślina umożliwia mu skuteczny kamuflaż. Jest to stworzenie wszystkożerne, zadowoli się owocami, orzechami, ziołami, ale nie pogardzi też mięsem czy padliną. Pokarm trawi bardzo długo i nie potrzebuje dużych ilości, by odżywić cielsko, ponieważ jego metabolizm działa bardzo powoli. Cyklonaz, można powiedzieć, nie jest agresywnym stworzeniem, poluje głównie na inne zwierzęta, a ataki na osobniki inteligentne są rzadko spotykane. Wyjątkiem jest celowe prowokowanie cyklonaza do walki lub przypadkowe bliskie spotkanie. Ten, gdy tylko wyczuje zagrożenie, będzie się z pewnością bronił. Obserwator doskonale opanował umiejętność hipnozy. Potrafi wydawać z siebie dziwne odgłosy o przeróżnej intonacji, w połączeniu z wydzielaniem specyficznego zapachu oraz wielkim oczyskiem, które wpatrzone jest w cel nieruchomo, potrafi zwabić ofiarę, by ta sama do niego przyszła. Wieść niesie, że cykolanazy są strasznie lubieżne w sferze kontaktów seksualnych, na terenie Fallathanu ponoć odnotowano kilka przypadków, gdzie kobiety ludzkie, elfki a nawet samice krasnoludów zostały zaatakowane przez bestie, które najpierw gwałciły, a potem zabijały swe ofiary. Takie zachowania jednak to rzadkość, a i nie wiadomo do końca czy w ogóle miały miejsce, ponieważ plotkom nie należy zbytnio ufać. Wiadomo, że kopulacja miedzy samicą a samcem tego gatunku trwa bardzo krótko, z powodu tego, że podczas aktu potwory mogą się stać łatwym celem do zaatakowania. Po zapłodnieniu samica w ciągu następnych trzech miesięcy rodzi młode, które wychowuje i karmi przez następne pół roku. Po tym czasie osobniki osiągają dojrzałość płciową i mogą odłączyć się od matki. Zazwyczaj obserwatorzy egzystują pojedynczo, jednak czasem potrafią zbierać się w małe grupki liczące od dwóch do trzech osobników. Widz to bardzo leniwa pokraka, zazwyczaj śpi albo szuka pożywienia, jednak mimo, że są łatwym celem dla zorganizowanych grup łowców, ich populacja nie jest obecnie zagrożona. Macki zazwyczaj wędrują na talerze mieszkańców Fallathanu, ponieważ są lekko słodkie i miękkie, w smaku przypominające macki ośmiornicy. Zawierają dużo białka i wystarczy je tylko odciąć, oczyścić i usmażyć. Innym zastosowaniem kulinarnym macek jest marynata, po kilku miesiącach wymoczone w specjalnej ziołowej zalewie smakują wybornie, podobnie do grzybów. Oczy obserwatora są wydłubywane i wędrują do rąk jubilerów, którzy wykorzystują je, jako ozdoby np. zatopione w bursztynie, srebrze, złocie w postaci naszyjników, amuletów czy bransolet. Pochodzenie bestii nie jest znane, przypuszcza się, że stwór ten powstał za sprawą mgławicy.

Autor: Dale Athalan

Wróć do strony głównej