Ogród Zapomnianych

Przeglądano 1284 razy

1. Położenie lokacji: Amarth, Rabia przy północnej granicy z Irimgardem.



2. Opis lokacji:
Ogród Zapomnianych to cmentarz, choć przypomina właśnie nieco zapuszczony ogród. Nagrobków tutaj niewiele, jeśli już są, to raczej to proste, kamienne płyty lub kamienne symbole różnych wyznań. Żadnych imion, bądź nazwisk ani nawet liczb czy słów modlitwy. Miast nich znajduje się w tym miejscu wiele statui, przedstawiających różne bestie albo cierpiących, bowiem dla leżących w tej ziemi nie ma już ratunku. Zostali wyklęci, a pamięć o nich - zatarta. Nie mają nic, prócz tego, co mieli na sobie w momencie śmierci. Nikt nie rabuje wyklętych i jeśli któryś zginął z bronią w ręku, to zostanie wraz z nią wrzucony do dołu i zakopany. Czasem nawet dostanie i inny element ekwipunku do kompletu oraz towarzysza. Bowiem zamarznięta ziemia jest trudna do przekopania. By więc miejsce i siły oszczędzać, większość tutejszych grobów to zbiorowe mogiły, gdzie trupy oddziela czasem jedynie kilka garści ziemi. Ogród jednak rozrasta się powoli. Pojawiają się nowe doły, a szybciej jeszcze rosną nowe rośliny. Karłowate drzewa i niewysokie krzaki, których nikt specjalnie nie pielęgnuje, ale też nie wycina. Lepiej bowiem, by roślinność skryła ostatnie świadectwo o istnieniu tych osób.

3. Historia lokacji:
Historia Ogrodu nie jest wcale taka stara. Powstał za panowania Królowych Vashiyi oraz Selduine. Tutaj spoczęła niewielka część dawnych "przyjaciół" Selduine, którzy postanowili nie rozstawać się z wygodą. Miast tego pożegnali się z życiem. Nie pogrzebano ich jednak przy Asylium. Królowa rozkazała, by ciała wywieziono i zakopano przy granicy z Irimgardem. Wciąż bowiem nie mogła darować sąsiadowi, że tak bezprecedensowo wykorzystał chwilę słabości Amarth. Od tamtej pory przyjęło się, że zwłoki wszystkich zabitych w walce lub skazanych na śmierć bandytów, których ciała nie miały zostać przekazane do badań lub magii, przywożono tutaj. Mroźny klimat umożliwiał nawet dość długi transport trupów bez ryzyka, iż mocno się zepsują lub staną się przyczyną choroby. Owszem, mróz im służył i rzadko który były kryminalista nie dotarł na miejsce pochówku we względnej całości. Zresztą, był to drugi powód, dla którego nie zabierano zmarłym uzbrojenia i przedmiotów, które mieli przy sobie. Koszule czy zbroje nie pozwalały truchłom zbytnio się rozpaść, jeśli warunki były nieodpowiednie. Pierwszym zaś było przeświadczenie, iż przedmioty należące do wyjętych spod prawa mają nosić na sobie klątwy wszelakie. Początkowo też, poza dwójką grabarzy, zajmujących się kopaniem dołów i układaniem zwłok tak, by w każdy dało się wsadzić jak najwięcej, nie było tu nikogo innego. Dopiero po dziesięcioleciu, pogłoski o wzroście zainteresowania tym miejscem u kilku Nekromantów, wydano polecenie, by pobliski garnizon także wysyłał kilku swoich ludzi na patrole. Najlepiej w towarzystwie adepta mrocznych sztuk, bowiem kto inny potrafiłby tak łatwo wykryć czy ktoś przeszkadzał Zapomnianym w ich spoczynku oraz co zdążył osiągnąć?

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują:
Na stałe żyje tutaj tylko dwójka grabarzy, w chacie nieopodal Ogrodu.

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
Fauna:
- Krwawy admirał
- Trupia łapka
- Strasznik
Flora:
- Trzeplica
- Zimnokrzew
- Fjavira
- Nelita

Autor: Shëd [17379]

Wróć do strony głównej