Łuk łukowi nierówny

2020-08-07 03:50:28

„Wziąć łuk, wziąć strzałę, nałożyć na cięciwę, wcelować i puścić. Ot, cała filozofia strzelectwa!” Ilu myśli o tej profesji w ten sposób? Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że łucznik zaczyna swój zawód dużo wcześniej przed nałożeniem strzały na cięciwę.

Dla początkującego łucznika kluczową sprawą jest dobór odpowiedniej broni. Stragany rzemieślników kuszą szeroką ofertą rozmaitych kształtów, długości, profili. Jak w tym wszystkim znaleźć coś dla siebie? A może zdecydować się na to, by samemu wyprofilować swój pierwszy łuk? Przedstawmy zatem krótką charakterystykę dostępnych na rynkach modeli.

 

image

 

Łuk równikowy– najczęściej spotykany, o prostym profilu, stosunkowo łatwy do wykonania. Całkowita długość łęczyska może wynosić od 90 do 120cm, a siła naciągu może się wahać od kilku do najwyżej 20kg. Polecany dla początkujących strzelców oraz do polowań na mniejszą zwierzynę.

Łuk wielki– podobny do łuku równikowego, lecz jest on znacznie większy. Profil łęczyska również jest prosty, ale znacznie dłuższy: dochodzić może nawet do 2 metrów. Siła naciągu może wahać się od 15 do 50kg, więc nie jest to broń dla słabeuszy, a przy tym strzały można posłać naprawdę daleko. Kupno takiego rodzaju łuku poleca się bardziej doświadczonym strzelcom.

Łuk refleksyjny– broń o bardzo charakterystycznym profilu, w którym łęczysko, nawet po zdjęciu cięciwy pozostaje mocno wygięte, dlatego przy mniejszych wymiarach łęczyska uzyskuje się większą siłę nośną. Wymaga wiele wysiłku ze strony rzemieślnika, ale i posługujący się nim wojownik powinien mieć spore umiejętności, by wykorzystać jego potencjał.

Łuk kompozytowy– niezwykle pracochłonna, ale za to bardzo wytrzymała konstrukcja, wzmacniania dodatkowymi elementami na grzbiecie: skórą, ścięgnami lub innymi rodzajami drewna. Taki łuk ma na ogół profil podobny do łuku wielkiego, więc i podobne do niego właściwości. Broń polecana dla zawodowych łuczników.

Wszystkie z wyżej wymienionych broni, z wyjątkiem łuku refleksyjnego, można spotkać w dwóch odmianach: płaskiej i okrągłej. Zróżnicowanie pomiędzy nimi jest niewielkie i wybór zależy już od indywidualnych preferencji strzelca. 

Kupując łuk należy zwrócić uwagę na kilka ważnych czynników, by wybrać najlepszą dla siebie broń. Najlepiej wybrać się w tym celu na targ lub bezpośrednio do rzemieślnika wraz z drugą osobą, która pomoże w ocenieniu pewnych cech, których badanie na własną rękę może być karkołomnym zadaniem. Przede wszystkim łuk trzeba wziąć do ręki i spróbować naciągnąć cięciwę. Nie powinno to sprawiać wojownikowi większych trudności, a dopiero stukrotne wypuszczenie strzały może wiązać się z bólem ramion. Kiedy wiemy już jakie są nasze możliwości w tym zakresie, sprawdźmy czy każda część łęczyska wygina się w równym stopniu. n majdan i końcówki łęczyska powinny być statyczną częścią konstrukcji. Tutaj właśnie przydaje się kompan. Należy naciągnąć cięciwę i sprawdzić czy każde z ramion pracuje w łuku tak samo i czy nie ma on punktów słabych (wyginających się mocniej, niż pozostałe części) lub miejsc stałych (które nie uginają się). Jeśli rzemieślnik ma na swoim straganie produkty, w których widać takie niedociągnięcia, lepiej trzymać się od niego z daleka. Zwrócenie uwagi na detale ma w przypadku łuku bardzo duże znaczenie. Trzeba pamiętać o kilku drobiazgach:

- mniej masywne gryfy (zakończenia łęczyska) i mniejszy kąt między cięciwą a gryfem będą zwiększały szybkość wypuszczanych strzał,

- cięciwa powinna przechodzić przez środek rękojeści, gdy patrzymy na brzusiec łuku, trzymając go w wyciągniętej jak do strzału ręce,

- niedopuszczalne są zmarszczki w strukturze drewna od strony brzuśca (podobnie z wszystkimi innymi skazami drewna),

- gruba cięciwa spowalnia łuk,

- odległość cięciwy od majdanu powinna wynosić przynajmniej tle, by zmieściła się w niej szerokość dłoni łucznika z wyprostowanym kciukiem (wyjątek: łuk refleksyjny).

 

 

Informacja o rodzaju drewna, z którego została wykonana broń jest równie cenna. Surowiec powinien być twardy, niezbyt elastyczny, ale też niełamliwy. Należy wystrzegać się łuków zrobionych z takich drzew jak: cedr, jodła, lipa, mahoń, sosna, świerk, topola, wierzba, gdyż łatwo je nadwyrężyć i złamać. Dobrej jakości łuki wykonuje się z jesionu, klonu, głogu, modrzewia, zaś broń dystansowa wykonana z brzozy, buku, cisu, dębu, jałowca, jarzębiny, klonu, morwy, czy wiązu uważana jest za najlepszą.

Nie dajmy się więc zwieść pięknym zdobieniom i innym misternym detalom, lecz wymagajmy jakości i dbałości o szczegóły, by zapewnić sobie komfort użytkowania broni przez długie lata. Jeśli mamy odpowiednie narzędzia i ogromną ilość cierpliwości, można pokusić się o samodzielne profilowanie łuku, ale wymaga to dużej precyzji. Jeśli jednak myślimy o strzelectwie poważnie, warto rozważyć możliwość nauki tej cennej umiejętności.

Nie mniej ważne od samego łuku są strzały. Odpowiednio dopasowane pomogą zoptymalizować parametry łuku i osiągnąć pożądane efekty. Tym, co należy brać pod uwagę podczas wybierania strzał jest osiągana przez nas długość naciągu i typ łuku, jakim się posługujemy. Pod względem długości strzał warto zdać się na rady rzemieślników w tej kwestii, bowiem mają spore doświadczenie. Najistotniejszym elementem strzały jest jej grot. Decyduje on w głównej mierze o tym, w jakim celu można użyć strzały. Do powszechnie znanych rodzajów grotów zalicza się:

Typowe – grot w kształcie liścia lub trójkątnej blaszki, zwężającej się ku końcowi. Stosowane do wszystkich rodzajów łuków.

Półksiężycowe– grot w kształcie półkola, o znacznie większym przekroju poprzecznym od zwykłych strzał. Strzały w tą końcówką są cięższe od typowych, ale wypuszczone z łuku wielkiego lub kompozytowego mogą skutecznie pozbawić nieuzbrojonego wroga kończyny.

Haczykowate – groty zbliżone budową do typowych, jednak końce rozwidlają się w haczyki. Stosowane przez wojsko lub kłusowników do zadawania dotkliwych, rozległych ran.

Niektórzy rzemieślnicy eksperymentują z kształtami grotów, próbując osiągnąć ciekawe efekty. Warto zainteresować się współpracą z nimi, by móc weryfikować ich osiągnięcia we własnym zakresie. Mając już odpowiednio dobraną i wyprofilowaną broń można wyposażyć się w przydatne dodatki, takie jak: kołczan (pojemnik na strzały), karwasze (skórzane przedramienniki), łubie (pokrowiec na łuk) i skórka (ochronny kawałek wyprofilowanej skóry do ochrony ręki trzymającej cięciwę).

Z pełnym wyposażeniem nie pozostaje nam nic innego, jak tylko rozpocząć treningi i wytrwale doskonalić swoje umiejętności. Wszystkim miłośnikom strzelectwa życzymy zawsze pełnego kołczanu, pewnej ręki i celnego oka. 

W kolejnym numerze gazety zapraszamy po kolejną porcję porad dla łuczników. Będzie można dowiedzieć się jak prawidłowo strzelać z łuku i jak trenować, by osiągnąć mistrzostwo. Zapraszamy!

Sobenna

image

Wróć do strony głównej