Iter Serico - wywiad z Astenną von Marvill

2020-08-06 05:19:25

 

Gildia Iter Serico szybko zyskuje na popularności. Czy ma pani opracowane jakieś plany, co do jejpóźniejszego rozwoju?

Astenna von Marvill: Iter Serico na tle innych gildii jest jeszcze mało znane, ale liczę, że to się zmieni w najbliższym czasie. Zgadza się, że zyskujemy na popularności, ale jeszcze długa droga przed nami. Mam opracowane konkretne plany dla Iter Serico, a czy się spełnią, to czas pokaże.

Wasza działalność jest nastawiona na jakieś konkretne gałęzie przemysłu, czy może pozostajecie otwarci na różnorodność?

Astenna von Marvill: Nasza działalność ma być alternatywą dla osób parających się rzemiosłem i sztuką, a rozczarowanych tym, co się obecnie dzieje. Brakuje w Cesarstwie, jak i w innych państwach cechów kupieckich i rzemieślniczych z prawdziwego zdarzenia. Owszem, jest mnóstwo rzemieślników, istot pracujących, ale bardzo ciężko jest się samemu wybić, zasłynąć swymi wyrobami. Obecnie rynek zalewany jest wyrobami, których jakość pozostawia wiele do życzenia. My chcemy to zmienić. Iter Serico jest otwarte na różnorodność. Nie będziemy zamykać się tylko i wyłącznie na jeden typ towarów. Moje założenia obejmują szeroki asortyment towarów i świadczonych usług. Najprawdopodobniej będziemy się starać o pakty handlowe z sąsiedzkimi państwami. Żadne państwo nie jest w stu procentach samowystarczalne, więc wymiana towarów będzie jak najbardziej wskazana.

Jakie jest wasze podejście do niezrzeszonych rzemieślników? Zamierzacie robić im konkurencję, czy może inwestować w prywatne zakłady?

Astenna von Marvill: Oczywiście, moim głównym celem jest właśnie wypracowanie sobie stabilnej pozycji na rynku towarów i usług, wyrobienie odpowiedniej opinii, marki i być konkurencją. Uważam, że więcej się zdziała razem, niż w pojedynkę. Jak już wspominałam wcześniej, bardzo ciężko jest się na rynku samemu wybić, zaistnieć, gdyż trzeba mieć nie tylko dostęp do surowców, kuźni czy pracowni, ale i talent. Przeciętność mnie nie interesuje i takowej wspierać nie będę. Ale jeśli odkryję w wyrobach osoby prawdziwy kunszt, to zdecyduję się zainwestować w prywatną działalność. Nawet, jeśli ta osoba nie będzie chciała przystąpić do cechu Iter Serico. Zyska w ten sposób i osoba wspierana przeze mnie, jak i ja sama. Łańcuch współzależności rynkowych jest bardzo skomplikowany i uważam, że nie powinno się zaniedbywać osób pracujących w przemyśle, rolnictwie, hodowli czy rzemiośle na żadnym etapie od pozyskiwania surowców po finalny wyrób.

W jaki sposób można przystąpić do Iter Serico? Jakie są metody rekrutacji?

Astenna von Marvill: Do Iter Serico nie każdy ma możliwość przystąpienia. Słyszałam wiele o gildiach, klanach czy zakonach, które decydują się na powiększanie swych szeregów, przyjmowanie osób, nie zważając na to, co sobą prezentują. Nie chciałabym, żeby Iter Serico utożsamiane było z pojęciem przechowalni, czy jak to się potocznie mówi "masówki". Najważniejsza dla mnie jest rozmowa, kontakt z rekrutem. Poznanie osoby, jego historii, jego pasji, powołania. Nie toleruję lenistwa, doceniam natomiast wysiłek, trud pracy. Szukam osób, które są pracowite, dążą do doskonalenia swych umiejętności, które nie zatrzymują się w miejscu. Które cechują się czymś wyjątkowym. Posłużę się przykładem. Jest wielu kowali, którzy wykuwają miecze, ale robią to rutynowo, jak obowiązek, by zarobić na chleb, utrzymanie rodziny. Szukam takich, którzy nie spoczną, dopóki dopóty ich wyroby nie będą wyjątkowe. I którzy nie spoczną na laurach, szukając, odkrywając ciągle coś nowego. Takich, którzy kochają swój zawód. Ciężko mi to wytłumaczyć. Po prostu chcę, by Iter Serico tworzyli ludzie nietuzinkowi. Przepraszam, za me gadulstwo.

Śmiech. Krótka przerwa na łyk wody i nawilżenie gardła.

W Iter Serico mile widziane są osoby, które aktywnie wezmą udział na rzecz działalności cechu. Dodatkowo bardzo chętnie zatrudnię biegłych w walce, w posługiwaniu się bronią białą i dystansową wojowników, najemników czy choćby silnorękich. Nauczona doświadczeniem wiem, jak bardzo ważne jest zachowanie środków ostrożności i bezpieczeństwa. Tak więc, zapraszam do Iter Serico pracowitych rzemieślników oraz odważnych i przede wszystkim lojalnych wojowników.

Jakie podejście macie do rzemieślników aktywnych i lojalnych, lecz z brakami w umiejętnościach?

Astenna von Marvill: Podejście do rzemieślników wszelkich zawodów jest nacechowane dużą dozą wyrozumiałości i cierpliwości. Staramy się im pomóc. Nie liczy się to, jakie są na starcie umiejętności, ale chęć do pracy i nauki. Zaangażowanie. Doskonale wiemy, że każdy kiedyś zaczyna naukę w danym zawodzie i długa droga jest do osiągnięcia perfekcji.

Celem naszej organizacji jest stwarzanie Uczniom warunków aktywnego uczestnictwa w klasie rzemieślników, rozwijania zainteresowań i uzdolnień. Kształcenie twórczego stosunku do różnych dziedzin nauki, techniki, sztuki, wyrabianie pożądanych postaw, nawyków i umiejętności w tym zakresie. Pogłębianie i rozszerzanie wiedzy, pomoc w samodzielnym docieraniu do źródeł wiedzy. Praca z młodzieżą szczególnie uzdolnioną. Cech chce dopomóc takimi formami, jak praca indywidualna (Mistrz-Uczeń), zespołowa (Grupy) i masowa (wystawy, targi, pokazy itp.).

Co zainspirowało panią do założenia Iter Serico?

Astenna von Marvill: Na decyzję o założeniu Iter Serico miało wpływ wiele czynników. Powody były różne. I te oficjalne i te bardziej o podłożu osobistym. Przez 22 lata żyłam w stolicy Cesarstwa obserwując, jak rynek zalewany jest towarami istot chcących jak najszybciej wzbogacić się i to tanim kosztem. To wtedy kiełkowała we mnie idea, by coś z tym zrobić. By przeciwstawić się bylejakości. Wiem, że muszą być dostępne na rynku różne towary, o różnych cenach, gdyż nie wszystkich stać na zakup najlepszych towarów. Ale jak tak patrzyłam na te stragany i sprowadzane z różnych najdalszych zakątków Fallathanu przedmioty, to zamarzyłam po prostu, by pojawiło się coś rodzimego, coś naszego. Coś z wygrawerowanym, namalowanym czy wyrzeźbionym symbolem, który będzie rozpoznawalny w innych państwach i przede wszystkim był synonimem jakości. I to wyjątkowej. Czułam także w sobie, taką wewnętrzną potrzebę, by coś działać w kierunku polepszenia warunków bytowych rzemieślników czy artystów. Często żyją w ubóstwie i nie jest im dane rozwinąć swoich talentów. To potrzeba działania pchnęła mnie do tego, by Iter Serico powstało.

Czy bierze pani pod uwagę współpracę z innym organizacjami? Jeśli tak, to z jakimi?

Astenna von Marvill: Biorę pod uwagę współpracę z innymi organizacjami. To jest nieuchronne. Nie sposób uniknąć wspólnej korelacji. Wcześniej czy później do niej dojdzie. Organizacje mają zazwyczaj siedziby w największych miastach, gdzie kwitnie handel i rzemiosło. Z całą pewnością ścieżka Iter Serico skrzyżuje się z innymi organizacjami. I nie mamy nic przeciwko do momentu, gdy będą ich interesować legalne umowy czy długoterminowe pakty. Nie mamy zamiaru mieć kłopotów z prawem. Organizacja istnieje bardzo krótko, więc pozwolę sobie jeszcze trochę dać czasu na podjęcie decyzji. Mogę tylko rzec, że jest kilka dość mocno zainteresowanych. A ponieważ nie lubię chwytać wielu srok za ogon, potrzebuję więcej czasu na zastanowienie.

Jeśli Pani pozwoli, to na koniec naszej rozmowy chciałabym skorzystać z okazji i bardzo gorąco zachęcić wszystkich tych, którzy stoją przed podjęciem decyzji, przed wyborem ścieżki zawodowej lub szukają konkretnej przynależności w grupie rzemieślników i artystów, by przystąpili do Iter Serico.

 

Jeśli Twoja osoba charakteryzuje się:

- wewnętrzną potrzebą wyuczenia zawodu pod okiem Mistrzów,

- entuzjazmem do pracy,

- chęcią doskonalenia się w swym zdobytym już zawodzie,

- odpowiedzialnością,

- poczuciem humoru,

- wytrwałością w dążeniu do celu,

- cierpliwością,

- tolerancją wobec innych ras

to wstąp do Iter Serico jako rzemieślnik lub artysta.

 

Jeśli Twoja osoba cechuje się:

- biegłością w walce,

- sprawnością fizyczną, dobrym zdrowiem i kondycją,

- umiejętnością jeździectwa,

- znajomością sztuki tropienia, wyczucia kierunku, zwiadu i łowiectwa,

- umiejętnością sztuki przetrwania,

- honorowym postępowaniem,

- oddaniem sprawie i lojalnością,

- talentem dowodzenia

to wstąp do Iter Serico jako wojownik.

 

 

Dziękuję serdecznie za czas, który poświęciła pani na udzielenie wywiadu i życzę dalszych sukcesów w rozwoju Iter Serico.

Astenna von Marvill: Dziękuję za możliwość zaistnienia na łamach Państwa gazety, jak i za życzenia.

Autor nieznany

image

 

Wróć do strony głównej