Nastrój na strój: Peleryny

2020-07-14 17:31:53

Peleryny, zwane również płaszczami, chyba nigdy nie wyjdą z mody. Noszą je szlachcianki, chłopki, rycerze, kowale, a nawet rybacy. Kochają je młode panny oraz starcy. Są na wyposażeniu każdej armii. Peleryny z charakterystycznym dziobem lubią nosić skrytobójcy. Każdy z nas posiada chociaż jeden płaszcz, nawet jeśli nie nosi go na co dzień. Jak w numerze czwartym „Głosu Fallathanu” zauważono - niektóre są proste, inne zaś ciężkie, bogato haftowane. Wszystko zależy od majętności portfela. Przemierzając Fallathan widziałem naprawdę wiele niesamowitych peleryn, których kroje i kolory zapadły mi mocno w pamięci. Chciałbym pomóc wszystkim niezdecydowanym w wyboru odpowiedniego kroju oraz koloru. Mam nadzieję, że moje opisy oraz rysunki pomogą Wam w odnalezieniu TEJ jedynej peleryny. Uwierzcie mi, ale dopasowana peleryna potrafi zdziałać cuda, a także upiększyć (lub całkowicie zrujnować) Waszą kreację. W swoim artykule zwrócę również uwagę na to, co jest obecnie popularne wśród różnych środowisk oraz grup wiekowych.

 

 

Krótka peleryna skrojona na lewy bok

Po raz pierwszy pelerynę o takim kroju zobaczyłem będąc w Irimgardzie. Nosiła ją młoda, sulska dziewczyna. Nie była zbyt wysoka, szczególnie jak na swój wiek oraz rasę. Jej płaszcz zakrywał obydwa ramiona, chociaż lewy bok był dłuższy i przez to zakrywał jej całą dłoń. Był utrzymany w jednolitym kolorze. Pomimo swojej niepraktyczności, pomyślałem, że może być on ciekawym dodatkiem dla niewysokich kobiet oraz dorastających dziewcząt. Wkrótce model ten zaczął być bardziej popularny we wschodnich krajach i jest on modny do dzisiaj. Lewa (dłuższa) strona peleryny powinna kończyć się tuż przed kolanem. Dzięki zmodyfikowaniu wykroju, można pod szyją zostawić komin, którym można opatulić się podczas niesprzyjającej pogody. Sama peleryna powinna być wykonana ze zwiewnej tkaniny w jednolitym kolorze. Na krańcach można naszyć srebrne perełki, które podkreślą niecodzienny krój płaszcza. Wzory mógłby jedynie zepsuć cały efekt.

 

 

Klasyka nigdy nie wychodzi z mody

Obecny czas to sezon przejściowy pomiędzy ciepłą a zimną pogodą. Wciąż nie wiadomo, jak powinno się ubrać, aby nie zachorować. Wśród panów nadal wielką popularnością cieszy się klasyczna peleryna z kapturem.  Zazwyczaj sięga do kostek (nigdy nie powinna dotykać podłoża, nie tylko ze względów bezpieczeństwa, ale również wizerunkowych) i jest wykonana z nieprzemakalnych, śliskich tkanin. Obecnie unika się kapturów, które nie są zbyt dopasowane do głowy. Powinny one okalać twarz jak najciaśniej, aby żaden kosmyk z głowy nie wyszedł na zewnątrz. W zebraniu materiału pomogą specjalnie wszyte sznurki do kaptura. Należy mieć jednak na uwadze, aby nie ścisnąć się nim zbyt mocno i nie zrobić ze swojej twarzy tak zwanej „rybki”. W tym przypadku możemy naradzić się na zbędne śmiechy oraz niemiłe komentarze.

 

 

Płaszcz z piór egzotycznych ptaków

Na salonach coraz bardziej można obserwować inspiracją dżunglą, fauną i florą prosto z Reptilli. Chociaż wcześniej ogromne płaszcze wykonane z piór bądź mające dodatki z piór na ramionach oraz u dołu, były uważane jako dodatek druidów oraz wiedźm, przychylniejszym okiem patrzą na nie szlachcianki. Egzotyczne ptaki kuszą odważnymi kolorami, na które wcześniej kobiety nie mogły sobie pozwolić. W ekstrawaganckich, różnokolorowych pelerynach kochają się przede wszystkim elfki z majętnych rodów. Wybierają je do klasycznych, skromnych kreacji. To pozwala im nie zaburzać harmonii stroju, a wciąż wyglądać zjawiskowo. Sama peleryna powinna być długa, może ciągnąć się po ziemi. Nie należy jednak przesadzić z kolorami, aby efekt nie był zbyt pstrokaty i niemiły dla oczu dla naszych przyszłych rozmówców.

 

 

Peleryna wojowniczki

Każda kobieta parająca się wojaczką zdaje sobie sprawę, jak ciężko jest dobrać pelerynę do zbroi. Nie powinna być ona ciężka, wielokolorowa ani też nie powinna przeszkadzać nam w boju. Od wielu lat wśród kobiet – rycerek, strażniczek miejskich czy najemniczek cieszy się wielką popularnością płaszcz, który sięga zaledwie do kolan. Jest wykonany z tkaniny miłej w dotyku, którą dość łatwo dostać na każdym rynku. Nie jest zwiewna jak sukienka, wiatr nie przesunie jej zbyt łatwo, lecz również nie jest zbyt ciężka i nie ciągnie kobiety do tyłu. Krój peleryny jest niezwykle prosty – jest cięta z półkola.  Niekiedy posiada kaptur, jego wielkość zależy od tego, czy kobieta nosi hełm bądź jak zaczesuje włosy. Płaszcze dla wojowniczek są zwykle utrzymane w beżowych i ciemnozielonych kolorach. W przypadku frakcji Cesarskiego Bluszczu są one mocno zielone.

 

 

Moda zbójnicza

Niegdyś taką pelerynę nosili skrytobójcy, osoby związane z półświatkiem. Dziś jednak wszystko się zmieniło. W obecnym sezonie niezmiernie modne są peleryny zakrywające jedynie jeden bok. Noszą je również szlachcice do bogatych strojów, a także magowie do długich szat. Peleryna powinna opadać na wybraną część pleców, a także zapewniać pełną swobodę ruchu dla obydwu rąk.  Jest przewieszona przez ramię za pomocą skórzanego pasa – szerokiego na ramieniu, wąskiego pod przeciwległą pachą. Na szerszej stronie pasa najczęściej grawerowane są zwierzęta. Kolory peleryn mogą być różne. Dozwolone jest również szycie ich z bardzo bogato zdobionych tkanin. Powinna kończyć się w okolicach pośladków.

Conall

Wróć do strony głównej