Ruch Poparcia Booma - jedyny słuszny wybór

2020-07-14 02:12:47

Ta różowa broda to kłopoty! By uchronić świat od dewastacji! By zjednoczyć wszystkie ludy naszej nacji! By miłości i prawdzie nie przyznać racji! By gwiazd dosięgnąć, będziemy walczyć! Boom! I Boom! Zespół „Ruch Poparcia Booma” walczy w służbie Fallathanu! Więc poddaj się lub do walki stań! BOOM! To fakt!

Jak Fallathan jest długi, tyle jest różnych bród. Większość mężczyzn uważa za punkt honoru, aby takową posiadać. Nordowie mówią, że jest po to, aby nikomu nie mówić, że posiada się kutasa. Suli zapuszczają brody, aby wyglądać jak prawdziwi wojownicy. Złośliwi twierdzą, że pewnie chcą upodobnić się do swoich learów, które mają na całym cielsku futro. Na dworach arystokracji modny jest wąsik wywinięty do góry. Po cichu nazywa się ich „milordami”. Osoby z wąsikiem najczęściej nadużywają słowa „zacnie”. Za mną ganiają elfy z brzytwą, ponieważ uważają moją brodę za wypaczenie oraz zdradę rasową. Ataki odpieram codziennie, a czasami wysyłam listy do najwyższych instancji, aby stawili się w mojej sprawie. O wolność bród należy czasami walczyć. Co by jednak się nie działo, to i tak najsłynniejszą brodę posiada Boom. To jest niepodważalny fakt i nikt nie powinien się z tym kłócić.

Boom to przykładny obywatel Cesarstwa. Wyróżnia się z tłumu dzięki swojej różowej brodzie. Nikt tak naprawdę nie wie, co się wydarzyło, że włosy na jego policzkach rosną w takim kolorze. Jedna z teorii mówi, że kiedyś połknął gumę balonową. Ta miała tak wielkie oddziaływanie na jego organizm, że broda Booma przybrała jej kolor. Inni mówią, że to sprawka jego dawnej kochanki - leonidki ukrywającej się pod pseudonimem Różowa Pantera. Mężczyzna chciał ją oddalić, ponieważ nie mógł trwać w tym mezaliansie. Obrażona kobieta użyła na jego brodzie barwinkiu, który sama używała do koloryzacji swojej sierści. Początków różowej brody doszukuje się jeszcze przed narodzinami Booma. Każdy zna wielką tragedię, która go spotkała - jego ojciec został zabity przez orkę (trudno powiedzieć, czy chodzi tutaj o zwierzę czy może o płóg), a matka zmarła przed porodem. Sztab medyków musiał nad nim czuwać, aby przyszedł zdrowy na świat. Nie jest tak łatwo podtrzymać dziecko w ciele zmarłej kobiety, o nie! Podobno urodził się z różową brodą. Mówiono, że jest ona po to, aby odpierała wszelkie ataki magiczne. Jest to błogosławieństwo, które otrzymał od swoich rodziców. Nie mogli pomóc mu inaczej. Jaka jest prawda? Kto by to wiedział… Pewnie nawet sam Boom tego nie wie.

 

Pomimo tragicznego początku Boom wcale się nie poddał. Wyrósł na prawdziwego rycerza. Został wyszkolony w fechtunku, poznał prawo oraz historię różnych państw. Etykietę ma w jednym paluszku, bo przecież nie wypada być barbarzyńcą. Brał udział w kilku walkach. Najsłynniejsza to ta z Igrzysk Miecza i Magii w ’64, w której pokonał Kaolda. 18 Penhari'a 4366 roku założył nową organizację - Ruch Poparcia Booma. Jak sam przyznaje, organizacja wtedy nie miała jakichkolwiek założeń czy programu, ale tak udało mu się zebrać potrzebne fundusze na „wpisowe”. Było to przełomowy dzień w dziejach całego Fallathanu.

Początkowo Ruch Poparcia Booma nie miał żadnych założeń. Był po prostu jedną z wielu organizacji. Co jednak zasługuje na uwagę - to fakt, że kiedy inne upadały (Bractwo Kruków, Gildia Bohaterów, Szara Straż), to Ruch trwał i bacznie się temu wszystkiemu przyglądał. Nie uczestniczył w żadnej wojnie klanowej. Dlaczego? Konkurencja wyniszczyła się sama, najczęściej nie trzeba było przykładać do tego ręki. Ruch jest stały, Ruchu nikt nie zniszczy.

Na dzisiaj Ruch Poparcia Booma chce być obecny tam, gdzie coś się dzieje. Chociaż nie przyjmuje żadnego oficjalnego stanowiska w żadnym z konfliktów, to po prostu zaznacza się w wielkich wydarzeniach swoją obecnością. Zapewne jest to jedna z taktyk obranych przez Booma - zobaczyć jak najwięcej, wpisać się w karty wielkiej historii, a potem po cichu przejąć kontrolę nad światem. Mało kto wie, że Boom oraz jego organizacja chcą kontrolować cały Fallathan. Kiedy ktoś powie o tym głośno, wszyscy śmieją się i udają Irimgardczyków. Przecież to niedorzeczne! My? My panami świata? Nie, coś musiało się ci pomylić! Zapewne po tym artykule zostanę skazany na wieczną ciupę.

Każdy pragnie sławy, a Ruch Poparcia Booma pomoże ci w byciu słynnym (może niekoniecznie będzie to dobra sława, ale nie wybrzydzaj). Skoro mają wszędzie oczy, są obecni wszędzie i nigdzie, to dlaczego do nich nie dołączysz? Niech twoje życie nabierze wreszcie kolorów, uwierz w Różową Brodę, weź do ręki patyk i wyobraź sobie, że to miecz. Jesteś stworzony do lepszych rzeczy niż przerzucanie gnoju. Dzięki Ruchowi staniesz się bogaty - oni już cię nauczą, jak gospodarować majątkiem, żeby dorobić się całkiem niezłej fortuny. Będziesz zdobywał fantastyczne naklejki, które przykleisz sobie na czoło, aby wzbudzić ciekawość innych na rynku. Staniesz się częścią społeczności, która w przyszłości będzie panować nad całym Fallathanem. Kiedyś przecież nadejdzie dzień, w którym nie będzie ani Cesarstwa, ani Romen-Doru, ani wkurzającej sąsiadki spod trójki. Będziesz mógł bezkarnie rozbijać się po morzach państwowym statkiem (o ile już ktoś tak nie robi). Jeśli zechcesz, Ruch Poparcia Booma zorganizuje ci cały harem mężczyzn, który będzie wychwalał twoje wdzięki. Nie bój się! Dla Booma bowiem nie ma nic niemożliwego. Staniesz się panem życia tak jak wszyscy członkowie Ruchu Poparcia Booma.

Już wiesz, co tracisz, nie będąc w tej zacnej organizacji? Nie czekaj, dołącz już dziś! Pamiętaj jednak, że musisz trzymać POZIOM (czymkolwiek on nie jest).

Autor nieznany

image

 

Wróć do strony głównej