[P] Lodowy Pałac

Przeglądano 695 razy

1. Położenie lokacji:
Amarth, Radicia, na południowy-wschód od Asylium



Lodowy Pałac


2. Opis lokacji:

Budynek został zbudowany z wysokiej jakości cegieł. Silną podstawę budynku, jak i jego fundamenty stanowił granit specjalnie sprowadzony i przerobiony przez profesjonalnych murarzy i architektów. Pośród fundamentów, poniżej parteru biegł labirynt korytarzy i pomieszczeń. W głównej części, pośród plątaniny korytarzy mieściły się cele. Daleko było im jednak do miana przeciętnych. Były to pokoje, które dopasowano do specyficznego gustu oraz sadystycznych ciągot właściciela. Większość z nich wyposażona była w zmyślne narzędzia służące do zadawania cierpień. Niektóre były proste jak na przykład stoły z rzemieniami do krępowania ofiary, inne dużo bardziej wymyślne. Prócz cel znajdowała się tu także zbrojownia, mieszcząca się na samym końcu, po prawej stronie, korytarza. Upstrzona była szafkami i wieszakami z orężem i pancerzami.
Ów budynek był dwupiętrowy. Poza obszernym holem, który rozciągał się za głównymi wrotami, znajdowało się tam także sześć par drzwi prowadzących do innych pokoi. Główne pomieszczenie prezentowało się wyszukanie; łuki, sklepienia oraz zdobienia nadawały mu iście majestatycznego wyrazu. Do wyrafinowanie umeblowanego salonu prowadziło wejście na wprost od wrót. Na środku ściany ozdobionej fantazyjnymi wzorami widniał kominek, w którym tańczył ciepły i przyjazny ogień. Pomieszczenie wypełnione było meblami z ciemnego drewna dobrej jakości. Potężne szafy wypełnione zwojami i księgami prezentowały się nad wyraz okazale. W lewej części salonu widniały drzwi prowadzące najpierw do pokoju służby, potem zaś do dobrze wyposażonej i zaopatrzonej kuchni. Stamtąd można było trafić pomniejszymi drzwiami do spiżarni. Wychodząc z kuchni, wchodziło się do jadalni. Było to dość spore pomieszczenie, na którego środku stał długi stół, otoczony krzesłami.
Na piętrze, do którego prowadziły schody z marmuru, znajdowały się sypialnie. Największa z nich znajdowała się na samym końcu korytarza. Należała ona do głowy rodu Le Courteur. Wchodząc do rzeczonego pomieszczenia, w oczy rzucało się przede wszystkim wielkie łoże. Na posłaniu spoczywały liczne poduchy, poduszki oraz aksamitna pościel. Wyszukany baldachim nadawał łożu wrażenia arystokratycznego przepychu. Po prawej stronie sypialni drewniane drzwi z wygrawerowanym na nich tajemnym pismem broniły dostępu do biura właścicielki. Samo pomieszczenie, do którego klucz miała jedynie głowa rodu, nie zawierało w sobie zbędnych artykułów czy narzędzi. Wszystkie przybory, jak na przykład przybory do pisania, mapy, czy zapisane słupkami obliczeń notatniki, było potrzebne i wręcz pedantycznie rozmieszczone. Na środku stało ciężkie, dębowe biurko, które dodawało temu miejscu majestatu. Dość charakterystyczną ozdobą dla pomieszczania było z pewnością trofeum wykonane z głowy smokornicy wiszące na ścianie, tuż nad ciężkim fotelem obitym szkarłatnym materiałem.
Na kolejnym piętrze do którego, prowadziły schody z utwardzonego piaskowca, znajdowały się pomieszczania składowe. Był to tak zwany stryszek, acz niekoniecznie nazwanie go w tak trywialny sposób mogło być poprawne. Nie był on zakurzonym, nikomu niepotrzebnym rozbudowanym pomieszczeniem, acz czystą, schludnie utrzymywaną siecią pomieszczeń. Było ich kilka. W pomieszczeniach, należących do tego składu znajdowały się różnorakie narzędzia od drabin do nawet części składowych balist obronnych. Co tu robiły takie fantastyczne przedmioty, nikt nie wiedział. Samo zadaszenie, jak i dach pałacu wykonany był z czerwonych marmurowych dachówek. To wszystko pokryte było dość dużą warstwą białego puchu. Na środkowej wieży pałacu znajdował się wysoki szpikulec w kształcie sopla.
Sam dziedziniec był obszernym, brukowanym placem w kształcie wielkiego prostokąta. W samym jego centrum usytuowana była rzeźba, która teraz pokryta szronem i śniegiem, nie mogła być zidentyfikowana. Nie symbolizowała niczego, z wyjątkiem ogromu nieszczęść oraz potęgi Klątwy Zamieci. Po prawej stronie dziedzińca znajdowała się stajnia oraz domek mieszkalny stajennego. Budynki zostały zbudowane z cegieł i drewna. Sama stajnia zawierała w sobie wyszukanie boksy dla każdego z koni, stworzone przez architekta z Cesarstwa. W końcowej części stajni znajdowało się wydzielone pomieszczenie, w którym swoje miejsce miały sanie. Odnaleźć tu można było także oporządzenie oraz części zamienne.
Wejścia do włości bronił wysoki, trzymetrowy mur oraz jedna, jedyna brama zamykana na kilka kłód. Wykonana była ze stopów żelaza i miedzi. W jej centrum znajdował się odlany z mithrilu symbol z ornamentacją w kształcie róży — rodowego symbolu, mieszkającej tam, rodziny. Jako jedyny ozdobny element zewnętrznych umocnień, nadawał rezydencji klasy i smaku.

3. Historia lokacji:


Pierwsze zapiski o tym miejscu pochodzą z 4122 roku. Wtedy też, ówczesna głowa rodu, Hector Le Courteur, rozporządził budowę rodowej siedziby. Miał być to pokaźny oraz monumentalny budynek, który świadczyłby o ich potędze i zamożności.
Ostatnie prace nad Lodowym Pałacem zakończyły się 30 Asvarba 4152 roku. Mimo dosyć licznej ekipy budowlanej siedzibę tą udało się postawić dopiero po 30 latach. Dlaczego? Budowie nie sprzyjała sytuacja związana z najazdami Daakarów, a także pierworodny syn prekursora budowy, z powodu trudnej sytuacji majątkowej, postanowił wstrzymać ją na niemalże całą dekadę.
Wówczas surowe fundamenty budynku zamieszkiwane były jedynie przez zagubionych podróżników, którzy zostawali przywodzeni tam nadzieją znalezienia schronienia. Wraz z każdym krokiem, obraz stawał się jaśniejszy, a los zbłąkanych osobników przypieczętowany.
Kiedy, po 10 latach, Julius Le Courteur, zebrawszy, na legalne czy też nielegalne sposoby, odpowiednie środki, wznowił budowę, zastał w budynku parędziesiąt trupów. Odczytał to jako znak — chciał porzucić pałac, jednakże umotywowany testamentem swego ojca, którego wolą było zwieńczenie budowy siedziby, nie odpuścił.
1 Asvarba 4152 roku, w 50 rocznicę nadania Hectorowi Le Couteur szlachectwa, Lodowy Pałac został oddany do użytku. Tego też dnia, ówczesna głowa rodu postanowiła zorganizować przyjęcie, na które zostali zaproszeni przedstawiciele kilku innych, Amarthyjskich rodów. Inaugurację można by było nazwać udaną, gdyby nie fakt tego, co znaleźli o poranku słudzy Le Courteur'ów, a tym czymś były zwłoki Juliusa. Jak się okazało, na hucznym przyjęciu w nowo otwartej rezydencji pojawił się pewien Spóźniony Gość. Z późniejszych spekulacji wywnioskowano, że Julius musiał zostać zatruty, jednakże do dnia dzisiejszego niewiadome było, kto dodał ów roztwór do trunku głowy rodu. Na przestrzeni lat pojawiały się różne spekulacje, jednakże żadna nie znalazła swojego potwierdzenia.
Wydarzenie to wywarło ogromny wpływ na córkę Juliusa - Cinie, która musiała przejąć po nim obowiązki.
Ta, prowadziła dwór twardą ręką oraz zachowywała nadmierną ostrożność. Swe rządy zaczęła od wygnania całej służby, podejrzewając któregoś z nich o otrucie jej ojca. Zatrudniła natomiast żołdaków, którzy sprowadzali do Lodowego Pałacu kandydatów na wierne i lojalne sługi rodu. Ci, w sposób bardzo drastyczny zostali nauczeni dyscypliny i pokory. Wielu odstąpiło, część zmarła, a przy Le Courteurach ostał się jeden osobnik z tego "naboru", który służy rodowi do dnia dzisiejszego - Drow, którego Cina nazwała Reinenem. Wtedy też piwnice posiadłości przebudowane zostały na lochy oraz pomieszczenia przeznaczone do tortur. Późniejsza głowa rodu, Íñiguez, postanowił całkowicie zaprzestać tych praktyk, a krwawe procedery i wątpliwe sposoby działania tego, zamieszkującego okolice Asylium, rodu, przeszły do historii.
Ten postawił na załagodzenie napiętej sytuacji, a jego działania miały na celu budowanie pozycji Le Courteur'ów na sojuszach i współpracy. Za jego rządów zagospodarowano, niezamieszkałe dotąd, piętro budynku.
W roku 4303, kiedy to ówczesna głowa rodu, Dynell, postanowiła współpracować z szemranymi osobami, ród Le Courterów zyskał wysokie pieniężne profity. Część zysków została przeznaczona na wyłożenie posadzek i schodów marmurem oraz innego typu ornamentacje wnętrz. Parę dni po złożeniu niezbędnych zamówień Dynell zmarła — nerwy, spiski oraz niemalże ciągła obawa o życie skutecznie ukróciły jej dni. Obowiązki głowy rodu przejął jej syn, Randalph. Za jego panowania, piękne i wysublimowane wnętrza ponownie splamiły się krwią. Podczas swego rekordowo długiego żywota, przysporzył on rodowi wielu wrogów oraz złej sławy. Osobnik ten słynął z nadzwyczajnej perfidii i wyrachowania — za jego panowania wiele osób o wątpliwej lojalności straciło życie w niewyjaśnionych okolicznościach. Prowadził ród twardą ręką i nienawidził niesubordynacji — nie stronił od wydawania werdyktów i wyroków skazujących.
Obecnie funkcję głowy rodziny pełni jego córka - Cercey.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują:


Mieszkańcy:
Cercey Le Courteur [2800] oraz członkowie rodu Le Courteur

NPC:
Miano: Abbon
Wiek: 54 lata
Rasa: człowiek
Profesja: sługa
Charakter: Praworządny Zły
Specjalność: Dobre zorganizowanie
Zajmowane stanowisko: majordomus
Opis:
Życie przemierza zawsze dumny i wyprostowany, dobra prezencja jest jedną z jego zalet. Osobnik ten cały owleczony jest w bandaże kłamstw; przepełniają go sprzeczności. Z jednej strony, epatuje on wręcz dobrym obyciem i kurtuazją, a z drugiej, przepełnia go wręcz niechęć względem innych osób. Na dworze pełni on funkcję zarządcy i bardzo mu to odpowiada; jego charakter idealnie komponuje się z owym stanowiskiem. Umiejętności interpersonalne tego osobnika stoją na bardzo wysokim poziomie, dzięki czemu sprawia on wrażenie niezwykle kulturalnej osoby. Praca na dworze jest jego sposobem na życie. Jest on bardzo zżyty i związany z tym miejscem. Na początku rozpoczynał tu posługę jako zwykły lokaj, jednakże z czasem brnął coraz wyżej po szczeblach dworskiej kariery, do czasu aż nie zajął roli majordomusa. W rękach Abbona spoczywa wiele sekretów Le Courteur'ów. Pobyt na dworze jest idealnym uzupełnieniem jego charakteru.
Jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny, to chyba najbardziej charakterystycznym elementem wyglądu zarządcy jest jego okazała łysina. Bije on nią z daleka, jednakże mało kto ma okazję, by oglądać ją w całej okazałości. Abbon bowiem mierzy sobie ponad sto dziewięćdziesiąt pięć centymetrów. Mało kto ma tę sposobność, by patrzeć nań z góry, a już na pewno nikt, spośród zamieszkujących pałacowe cztery ściany, osób. Jego twarz zdaje się być wiecznie ponura i markotna, a ruchy flegmatyczne i ospałe. Nie odbiega on zbytnio od stereotypowego obrazu zarządcy.

Miano: Reinald
Wiek: 38
Rasa: Człowiek
Profesja: Wojownik
Charakter: Chaotyczny Zły
Specjalność: Walka, tortury
Zajmowane stanowisko: Strażnik posiadłości
Opis:
Sadystyczny i bezwzględny osobnik, który przybył tu z Cesarstwa. Jest strażnikiem posesji oraz katem i egzekutorem na poleceniach głowy rodu. Do tego to muskularnie zbudowany mężczyzna o średnim wzroście. Na co dzień chodzi on w skórzanym kaftanie, a ze swym mieczem nie rozstaje się niemalże nigdy — w końcu pełni on funkcję stróża posiadłości. Niekiedy zatrudnia też innych wartowników. Ogólnie zajmuje się on protekcją siedziby rodu.

Miano: Zaenira
Wiek: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Sługa
Charakter: Neutralny Dobry
Zajmowane stanowisko: Służba, Pokojówka, Sprzątaczka
Opis:
Wychowana w Asylium dziewczyna, dla której służba w Lodowym Pałacu była szansą na lepsze życie. Zaciągnęła się na dwór już jako szesnastolatka. Szybko przywykła do panującego w pałacu, rygoru i dostosowała się do nowego świata. Jest skromna, usłużna i pokorna. Zapewne, gdyby nie odznaczała się tymi zaletami, jej pobyt tutaj byłby o wiele krótszy. Dba ona o porządek wewnątrz posesji oraz zajmuje się pomniejszymi czynnościami domowymi. Jeżeli chodzi o jej wygląd, to jest to drobna blondynka o niebieskich oczach, która mimo swego wieku wygląda młodo.

Miano: Iriana
Wiek: 36
Rasa: Człowiek
Profesja: Sługa
Charakter: Chaotyczny Dobry
Zajmowane stanowisko: Lokaj, Służba, Sprzątaczka
Opis:
Kobieta, która zaciągnęła się do Pałacu, jako służąca, z własnego kaprysu. Od początku sprawiała problemy, lecz z racji, iż nienawidziła monotonni, zyskała w oczach i szybko została skierowana na funkcję jako lokaj, a także sprzątaczka. Jednakże trudny charakter spowodował, że mało która osoba śmie wydawać rozkazy dla Iriany, a raczej liczy na jej kaprysy, które dość często odnajdują odzwierciedlenie w potrzebach innych.
Jest to kobieta o dość potężnej budowie. Można by określić, że jest typową służącą o dość widocznej masie oraz czarnych włosach, a także niskim wzroście. Jednakże wszystko nadrabia swym charakterem, który nie pozostaje w cieniu, a także zapałowi do pracy.

Miano: Narea
Wiek: 38
Rasa: Człowiek
Profesja: Kucharz
Charakter: Neutralny Dobry
Zajmowane stanowisko: Kucharz
Opis:
Jest to jedna z nielicznych osób, które są wyjątkowo lubiane w pałacowych ścianach, być może sprawką tego stanu rzeczy jest fakt, iż kobieta przyrządza dania. Aczkolwiek nikt nie śmiał tego weryfikować. Każdy opiera się na jej wesołej naturze oraz ciągle goszczącym uśmiechu, który zdaje się, iż nigdy nie znika. Mimo że jest osobą łagodną oraz wiecznie uśmiechniętą, zdarza się, iż pogoni kogoś z kuchni z chochlą w rękach. Nie cierpi jak ktoś, krząta się obok, gdy ona gotuje.
I choć jest kucharką to nie dorównuje swą wagą do Iriany. Jest wręcz stosunkowo chudą osobą, o średnim wzroście, a także rudych włosach.

Miano: Mariena
Wiek: 31
Rasa: Człowiek
Profesja: Kucharz
Charakter: Praworządny Dobry
Zajmowane stanowisko: Pomoc kuchenna
Opis:
Wysoka, nieco przy kości blondynka o piwnych oczach. Zawsze skora do pomocy. Uwielbia pomagać w kuchni, a także gotować. Niekiedy zastępuje kucharkę.

Miano: Kaenir
Wiek: 42
Rasa: Człowiek
Profesja: Zaklinacz koni
Charakter: Prawdziwie Neutralny
Zajmowane stanowisko: Stajenny
Opis:
Niski oraz spokojny osobnik, o czarnych włosach i niebieskich oczach. Jego zrównoważone podejście oraz żywy temperament ułatwiają mu pracę jako stajennego. Na ogół jest cichy, miły i życzliwy; nie szuka żadnych zwad, ani rozgłosu. Posługę na dworze pełni już dwie dekady i w pełni go ona zadowala.

Miano: Ceri
Wiek: 5
Rasa: Pies
Opis:
Suczka w typie Husky, mierząca w kłębie 53 centymetry. Głowa średniej wielkości, proporcjonalna do tułowia. Kufa średniej wielkości, zwężająca się stopniowo w stronę wierzchołka nosa. Nos koloru cielistego. Oczy jasnoniebieskie w kształcie migdała, osadzone lekko skośnie. Uszy za to są średniej wielkości trójkątne, wysoko osadzone i zbliżone do siebie, są grube i obficie porośnięte włosiem. Koniec ucha jest lekko zaokrąglony, stoi prosto do góry. Szyja jest średniej długości, a także średnio owłosiona. Tułów za to silny zwarty, linia grzbietu prosta, kłąb wyraźny, lędźwie dobrze umięśnione, zad prosty, klatka piersiowa głęboka. Kończyny przednie są mocne i proste, a także równoległe względem siebie. Natomiast kończyny tylnie średnio kątowane, ale mocne oraz dobrze umięśnione uda. Ogon jest w kształcie lisiej kity, średnio owłosiony w kolorze bieli, do tego jest osadzony powyżej linii grzbietu. Ruchy suczki są lekkie, zwinne, płynne oraz swobodne, a także żywe oraz eleganckie. I choć suczka prezentuje się zacnie, została wytresowana, by móc wyrządzić krzywdę.

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:


Flora:
-Kasmenis (ognioziele)

Fauna:
-Pantera śnieżna
-Ryś Fallathański
-Jak amarthyjski
-Zwierzęta hodowlane i domowe


6. Proponowany koszt lokacji wg cennika:

90 977 904 sztuk złota
1x Chata 
1x Pałac

7. Typ lokacji:
Lokacja rodowa, Ród Le Courteur, głowa rodu ID [2800] - Cercey Le Courteur

8. Autorzy:
-Cercey Le Courteur
-Arsynoe dé la Shàhrizai
-Reinen

Wróć do strony głównej