[O] Las Tysiąca Łez i Twierdza Daakar

Przeglądano 1862 razy

1. Położenie lokacji: Romen Dor



2. Opis lokacji:
Najbardziej wysunięta na północny-wschód część Dol Velen całkowicie różni się od pozostałych terenów prowincji. Różnica jest aż tak rażąca, że miejsce to zasłużyło na swą odrębną nazwę, Lasu Tysiąca Łez, elfy zaś nazywają ten rejon Dhu'folien - Czarne Szaleństwo. Dominują tu bagna, obumarłe drzewa i gnijąca roślinność. Na terenie lasu wznosi się opuszczona wieża, przesiąknięta złą energią i nikt nie waży się nawet zapuszczać w te okolice.

3. Historia lokacji:
Kiedyś bujna, soczyście zielona kraina, stała się niebezpiecznym miejscem. Przyczynił się do tego Lord Karshak, ostatni Lord Twierdzy Dakar, wznoszącej się majestatycznie pośród mrocznego lasu. Twierdza ta wybudowana została przez barbarzyńskie Imperium 200 lat po upadku Utopii i przez blisko 700 lat kontrolowała wybrzeże i północną część mocarstwa. Poprowadzono z niej kilka ekspedycji w celu zbadania owianego legendą Dol Velen, jednak prób wkrótce zaniechano z powodu ogromnych strat nieprzystosowanych do tego środowiska żołnierzy i magicznych zabezpieczeń pozostawionych przez Strażników Lasu. Przez siedem wieków Twierdza górowała nad regionem, a władający nim barbarzyńcy siali strach w sercach zniewolonych ludów prowincji. Gdy namiestnikiem Północy i władcą Twierdzy został Lord Karshak nikt nie zdawał sobie sprawy jak żarliwym był wyznawcą mrocznych potęg. Zafascynowany legendami o potężnych magach, wykorzystał drzemiącą moc znajdującej się nieopodal starożytnej wieży, będącej niegdyś główną siedzibą najpotężniejszych magów Fallathanu i splugawił to miejsce nekromanckimi rytuałami, wierząc, że da mu to nadzwyczajne umiejętności dawnych mistrzów magii. W efekcie uwolnił moc przekraczającą jego wyobrażenia, skazując siebie i swoich żołnierzy na straszną śmierć. Ci, którym udało się uciec, zaszyli się w Twierdzy, jednak rozprzestrzeniające się zło dotarło i tutaj i wkrótce cały garnizon ogarnęło szaleństwo. Żołnierze z Twierdzy rozpoczęli masakrę wśród okolicznych wiosek, zmieniając się w opętane żądzą krwi bestie. Gdy wieści dotarły do Stolicy Imperium i wysłano armie do powstrzymania rzezi, zastano tylko na wpół zrujnowane zamczysko, pochłonięte przez las i niszczycielskie siły tętniące w jego sercu mocniej, niż kiedykolwiek przedtem. Gnijące ogrody, zwierzęta szukające samotnych ofiar, drzewa będące mroczną karykaturą swych leśnych odpowiedników, kwiatowe polany zmieniające się w zdradliwe bagna. Zgnilizna i zepsucie trawiły tę ziemię zarówno od środka jak i na zewnątrz. Żołnierzy z Twierdzy nigdy nie odnaleziono, choć ślady prowadziły do wciąż emanującej złą energią starożytnej wieży, którą nazwano od tamtej pory Tor Beann’shie – Wieżą Zaświatów. Do dziś to miejsce stanowi najmroczniejszy zakątek Romen-Doru, a każdy kto ośmieli się zapuszczać w te tereny, twierdzi, że nocą można usłyszeć płacz zamordowanych wieśniaków i szaleńczą agonię opętanych barbarzyńców
Wkrótce podjęto próby odbudowania Twierdzy i mianowano nowego Lorda, lecz okazało się, że każdy, kogo śmierć zastała w tym przeklętym miejscu, odradzał się jako sługa ciemności i zepsucia. Natychmiast wycofano wojska z Twierdzy, która do dziś pozostaje opuszczona.
Po odzyskaniu przez Romen-Dor niepodległości Las Tysiąca Łez pozostaje niedostępny, pod stałym nadzorem Strażników Lasu. Ponoć wciąż można spotkać w nim sługi złych potęg, które jednak nigdy nie przekraczają jego granic, lecz bijąca z tego miejsca potężna, złowroga aura, sprawia że wciąż nie podjęto otwartych działań w celu zlikwidowania problemu obszaru Lasu Tysiąca Łez.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują: Brak.

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
Funa: Bagiennik. Destrachan, Gorgona, Modlich, Panteros, Szuwar.
Flora: Tysiącznik, Trupie główki.

Dopasowanie do schematu: Sobenna

Wróć do strony głównej