[FG] Coś się kończy, coś zaczyna

Przeglądano 181 razy

wiesc2_2

20 Cresaima 4370, Xeh`hera, katakumby berserków plemienia Zuldrun na starym cmentarzysku

Oboje bohaterów: Sheptucha i Kage byli przekonani o misji jaką mieli do wykonania, a którą powierzyła im sama bogini Xserh. Wiara okazała się u tej dwójki mocniejsza i chyba przekładana nad czujność, bo już w pierwszych krokach na starym cmentarzysku zostali zaatakowani przez niezauważonego, dwumetrowego trupojada. Bogini czasu i przeznaczenia musiała to jednak przewidzieć, bo drow do pokonania potwora nie musiał się nawet zbytnio przykładać.

Dużo poważniej zrobiło się w samych katakumbach, gdzie mała wiedźma i niepokonany Kage zeszli, by wypełnić swój los. Sheptucha z powodzeniem wykonała rytuał wezwania bogini, lecz wydarzenia, które po tym nastąpiły, miały zgoła odwrotny skutek, niż ten na jaki nastawieni byli bohaterowie. W wielkiej wspólnej sali grobowej rozpętała się bitwa z przeszłości, a może przyszłości, w której ciągle i ciągle walczyli wszyscy pochowani w tym miejscu, a także ich wrogowie. Nie wiadomo było, czy to tylko wizja, czy rytuał obudził coś więcej niż tylko uwagę Xserh. Poruszenie przyciągnęło także bestie zamieszkujące cmentarzysko. Oddany obowiązkowi, jaki nałożyła na niego bogini, Kage, bez wytchnienia walczył z potworami sukcesywnie eliminując jednego za drugim. Sheptucha osłaniana przez swojego towarzysza, ale i wystawiona na ataki przeważającej liczby wroga, w obecności swojej bogini przeszła swoiste katharsis. Nie wiadomo czy Xserh dała jej odpowiedzi na dręczące ją pytania i uczyniła zadość prośbom małej wiedźmy, bo ta odebrała sobie życie.

A może wszystko to zostało przez boginię doskonale przemyślane?

Sheptucha uzyskała spokój, a Kage ważną lekcję, z której powinien wyciągnąć wnioski i kierować się nimi w przyszłych działaniach.

 

Autor wieści: Bijel

MG prowadzący: Bijel

Link do sesji: https://www.kf2.pl/sesje-fabularne/sesja/23298/1

Link do grafiki: https://www.deviantart.com/bogdan-mrk/art/Necromancer-563550167

Autor grafiki: Bogdan-MRK