Konkurs bardów

Przeglądano 742 razy

konkursbardow

 

Ciepłym wieczorem 25 Nathmela roku 4368 w Marlui, cesarskim mieście, odbył się konkurs bardów, na który ściągnęło towarzystwo z całego Fallathanu. Działo się wiele, dlatego Gustaw – herold, który prowadził konkurs – miał co wpisać do listu, który posłał dalej, by głoszono o tym wieczorze wszędzie:

26 Nathmiela 4368 roku

Do Heroldów!
Dnia 25 Nathmela tegoż roku osobiście poprowadziłem konkurs bardów w Cesarstwie, w Marlui. W szranki stanęło czterech znakomitych trubadurów: Meve Trushi, Tinuviel, Mira von Panrol i Eyck Severkyte. Przedstawiali, przed tłumnie przybyłą widownią, trzy utwory: słowno-instrumentalny, instrumentalny i dowolny. Wszyscy byli dobrzy – Meve ze swoją mandoliną i Rubinem (szczurkiem), Tinuviel z fletem i akrobacjami, Mira ze swym obojem i Eyck z niezwykłymi instrumentami. To do niego zresztą trafiło trofeum: złotą lutnię.
Ależ co się działo jeszcze – nagrodę publiczności otrzymał Laurion, który bawił gawiedź pomiędzy występami konkursowymi i kilka osób dopisało go na kartach do głosowania.
Odbył się także konkurs pijacki – wygrał Faelivnir, Lyall odeszła z konkursu z twarzą, podobnież jak Laurion. Nie najlepiej miał się po wszystkim Rethun. Przewracał się, wymiotował w karczmie i uderzył karczmarza krzesłem tak, że ten biedny musiał iść na tyły karczmy, by dojść do siebie. Na dodatek pod wpływem czaru Lyall klepał po pośladkach najbliżej stojących mężczyzn, ale tylko wtedy, gdy do ręki brał alkohol. Konkurs jednak wywołał istną burzę w żołądku Lehelmina. Koniec tejże odbył się przed karczmą, ale pech chciał, że było tam kilka osób – elf okrasił suknie panien i jednego jegomościa swoim obiadem, zwróconym z czeluści żołądka.
Wspomniane osoby stały tam, ponieważ oglądały bójkę Connall z Arnem. Walka przypominała bardziej irimgardzki taniec z dziwnymi elementami, ale w końcu Connall uderzył Arna w nos powodując tym samym krwotok – przegrany oddalił się w nieznanym nikomu kierunku, oddając przy okazji zwycięstwo brodatemu elfowi.
Ostatnią z kilku najbardziej zapadających w pamięć chwil tego wieczoru były oświadczyny. Qual poprosił o rękę Astennę, tuż po ogłoszeniu wyników. Karczma zamarła na te kilka chwil, między pytaniem a odpowiedzią. Arystokratka w końcu powiedziała „tak” i nastąpiła niezmierna radość i gratulacje.

PS Sławą, ale nie za dobrą, okrył się także nijaki Derion, który potężnie beknął w trakcie pierwszego występu Miry!

Gustaw

Sporządzone kopie listu trafiły do heroldów i w niedługim czasie wszyscy mieszkańcy Fallathanu mogli wysłuchać wieści o ciekawszych wydarzeniach z konkursu bardów.

 

Wieść podsumowująca codziennik pod tytułem: [FG] Konkurs bardów
Wieść napisała: Nathiss [8975]
MG prowadzący: Nathiss [8975]