[O] Akademia Medyczna

Przeglądano 1217 razy

1. Położenie lokacji: Cesarstwo Vanthijskie, Azeloth



W wyborze odpowiedniego budynku, przeznaczonego na gmach Akademii Medycznej, pomogła dogodna lokalizacja obiektu, który położony jest w centrum miasta, w tak zwanej Dzielnicy Kulturowej. Zapewniło to warunki sprzyjające przyswajaniu wiedzy młodym adeptom, z dala od zgiełku targu, rynku, karczm i innych rozpraszających uwagę rzeczy, a jednocześnie nie wykluczyło łatwego dotarcia do uczelni studentom z różnych części metropolii. Budynek Akademii, jak przystało na byłą siedzibę książęcego rodu, całkiem przyzwoicie prezentuje się w tej bogatej i zadbanej dzielnicy. Zewsząd otaczają go okazale zdobione kamienice arystokratów, szlachty oraz wpływowych mieszczan. Piękne drzewa, które są częścią obrazu tej dzielnicy sprawiają, że przechodzący ma uczucie pełni harmonii i ładu. To również tutaj stoi budynek Cesarskiej Biblioteki, zaś nieco dalej jest umiejscowiony potężny Uniwersytet Azelocki. Akademia Medyczna znalazła swoje miejsce przy skrzyżowaniu Alei Colebiusa Szlachetnego i Alei Pałacowej, która wzięła swą nazwę stąd, że prowadziła do najważniejszej budowli, samego serca stolicy, pałacu Cesarza Anjo Vilyi z rodu Rion.

2. Opis lokacji:
Zaraz po dekrecie powołującym do życia Akademię, świeżo ustanowiony organ założycielski rozpoczął szukanie siedziby dla nowej uczelni. Spośród dwóch koncepcji: budowy nowej siedziby i adaptacji istniejącego już budynku, została wybrana ta druga. Zdecydowano się na takie rozwiązanie ze względu na lepsze możliwości lokalizacyjne oraz czas, na którym wszystkim zainteresowanym zależało. Wybrano zaanektowanie obiektu, bowiem budowa czegoś nowego trwałaby zapewne parę dobrych lat i wymagałaby dodatkowych funduszy. Poszukiwania odpowiedniej budowli, która mogłaby stanowić bazę dla działalności edukacyjnej oraz naukowej trwały parę tygodni. W tym czasie sprawdzono kilkanaście pałaców, kamienic, budynków municypalnych, aż wreszcie zdecydowano się na mającą około stu lat siedzibę książęcego rodu Naesse, który ze względu na przejściowe, jak się potem okazało, kłopoty finansowe poszukiwał nabywcy części swoich dóbr miejskich. Wśród nich był również pałac, kilka generacji wstecz zapewne wspaniały, lecz od lat nieremontowany oraz niezamieszkiwany. Przypominał nie tyle jeszcze ruinę, co niewątpliwie ruderę. Ponieważ wnętrza i tak miały być remontowane oraz przerabiane na sale wykładowe, laboratoria, gabinety, fatalnie wyglądające zniszczenia nie miały teraz znaczenia, zaś plusem tej oferty była niska cena. Dzięki temu można było przeznaczyć większą kwotę na remont przyśpieszając znacząco otwarcie uczelni.

Gmach uczelni to jednopiętrowy budynek o klasycznej architekturze na planie prostokąta, gdzie dłuższa czterdziestometrowa część, przypada na fronton. Budowla, oparta na figurze geometrycznej prostopadłościanu, umożliwiła dostosowanie obiektu w taki sposób, aby w pełni nadawała się na siedzibę Akademii, jako gmachu wyższej uczelni. Istotą powyższej koncepcji było odrestaurowanie oryginalnej jednobryłowej, prostokątnej budowli, z krużgankiem okalającym wewnętrzny dziedziniec w centralnej jego części. Z lotu ptaka widziano zachowaną idealną symetrię gmachu, czyli każdy element prawej części budynku był lustrzanym odbiciem lewej.
Fronton pozostawiono bez zmian, natomiast w środku utworzono wirydarz na bazie prostokąta o bokach piętnastu metrów długości oraz dziesięciu wysokości, konstruując przytulną ostoję. Były tu posadzone drzewa akacji, ustawione ławki, a także znajdowała się niewielka fontanna. Wszystko po to, by w chwilach przerw od zajęć znaleźć w tym miejscu wytchnienie i nabrać sił do dalszej nauki.

Sam budynek wzniesiono przy wykorzystaniu jasnoszarej odmiany piaskowca, niezwykle modnej przy budownictwie wyższym, zaś niektóre elementy elewacji ozdobiono łatwiejszym przy obróbce wapieniem. Przy czym po stu latach od chwili budowy piaskowiec naturalną siłą rzeczy pociemniał nieco, stąd jasnobrunatne zabarwienie ścian budynku. Jasny, stosunkowo ostrospadzisty dach stanowił swego rodzaju fanaberię poprzednich właścicieli. Taka dachówka barwy ecru jest droższa od klasycznej czerwonej, zaś przy rewitalizacji trzeba było dokonać wielu napraw. Uznano jednak, ze dla utrzymania jednolitej kolorystyki, dach zostanie odtworzony tej samej barwy, jak pierwotnie zaplanowano.

Wnętrze dawnego pałacu poddano gruntownej przeróbce, jednak zewnętrze niewątpliwie wskazuje, że była to budowla wysoce reprezentacyjna, która odzwierciedlała gust zleceniodawcy. Przede wszystkim brama wejściowa była dokładnie na środku frontonu, szeroka, potężna, zwieńczona portalem. Tuż nad wrotami jest miejsce na pole herbowe. Dawniej był tam symbol rodowy Naesse, obecnie zaś widnieje czcigodne godło Akademii. Innym charakterystycznym elementem jest doskonałe oświetlenie wnętrza, oparte na wysokich maswerkowych oknach. Właśnie doskonałe oświetlenie sal stanowiło jeden z decydujących argumentów za wyborem tej budowli. Taki układ jest możliwy dzięki wykorzystaniu przez budowniczych ostrego, doskonale przenoszącego górne obciążenia na fundament łuku okiennego, który idealnie współgra z prawdziwie pałacową wysokością parteru oraz piętra. Należy przy tym dodać, że tego typu konstrukcja potężnych okien została zastosowana nie tylko na frontonie, lecz na wszystkich ścianach budynku, co niezwykle ułatwiło przystosowanie go do funkcji edukacyjnych. Wszystkie okna pełnią jednocześnie funkcję użytkową i dekoracyjną, dzięki ornamentowi wpisanemu w koło, zdobiącym ostro zakończone okna.

3. Historia lokacji:
11 Penhari 4364 rok - Uniwersytet Azelocki. To właśnie tutaj odbyło się spotkanie na temat przyszłości Akademii Medycznej imienia Colebiusa Szlachetnego w Azeloth, której gmach już uświetniał wizerunek stolicy Cesarstwa. Budynek jednak to nie wszystko - ciągle pozostawały do omówienia najistotniejsze sprawy, chociażby takie jak władze uczelni, kadra czy statut. Zwykłe formalności, ale jakże istotne. Etiel Arvoreen jako jeden z uczonych pracujących na terenie Azeloth również uczestniczył w tym spotkaniu. Sala, gdzie odbyła się ta narada pełna była oficjeli, urzędników i najbogatszych oraz wpływowych osób ze stolicy. Gwar i ruch niczym brzęczenie pszczół w ulu. Żywiono nadzieję, że zapadną tego dnia konkretne wnioski i decyzje. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że nie ma co marnować czasu i powstrzymywać otwarcia Akademii. Jej działalność jest niezbędna, szczególnie, że w 4292 wygasła epidemia zbierająca śmiertelne żniwo. Tym razem chciano być przygotowanym na ewentualny jej powrót. Wszyscy zebrani tutaj uczeni mieli świadomość, że byli tutaj połączeni misją utworzenia czegoś wyjątkowego i nowego, czegoś, co wyznaczy nowy nurt w dziedzinie lecznictwa. Wystarczyła idea i starania jednego młodego człowieka, Thaiana Arvoreena, który w 4361 roku zapoczątkował powołanie Akademii Medycznej. Jego upór w dążeniu do celu pokazał, że jeśli się czegoś bardzo pragnie, to jest to możliwe do osiągnięcia – potrzeba jednak do tego chęci, dobrego planu i determinacji. Dzięki temu wszystkiemu w powstanie gmachu szkoły udało się mu zaangażować zarówno wiele osób, jak i instytucji. A efekty tego są widoczne do dziś. Zebranie trwało w najlepsze. Urzędnicy cesarscy wszystko chcieli mieć udokumentowane - źródła finansowania nowo powstałej uczelni, tożsamość hojnych darczyńców, wysokość wkładu mieszkańców stolicy... Kronikarze skrupulatnie opisywali dzień tego spotkania, nie tylko dla potomności, ale także by w przyszłości zweryfikować czy ten projekt, ta misja utworzenia Akademii, rzeczywiście spełnia swe zadanie. Prefekt Azeloth, Errine z rodu Naesse była szczerze zainteresowana kryteriami przyjmowania przyszłych studentów, poruszając także dość istotną kwestię umożliwiania kobietom nauki w Akademii. To zagadnienie wywołało konsternację pośród zebranych, wśród których gros stanowili mężczyźni. Nie trzeba było długo czekać, by pierwsze wątpliwości wyszły na jaw. Wywiązała się burzliwa dysputa jak Prefekt to sobie wyobraża, że nagle dziewczęta i kawalerowie będą kształcić się w jednej uczelni. Uważano to za niedorzeczność, postrzegając w tym łamanie tradycji, gdzie zawód medyka zastrzeżony był dla mężczyzn. Środowisko uczonych, szczególnie o tych konserwatywnych poglądach, sceptycznie podchodzili do tego typu przemian. Aktywnie uczestniczący w zebraniu Etiel Arvoreen uznał, że to jednak dobry czas na zmiany. Uważał, że nigdy wcześniej nie byli tak gotowi na przeprowadzenie zmian właśnie w tej sferze. Sądził, że trzeba skończyć wreszcie z tym stereotypowym myśleniem. Czas zakończyć z nagonką na kobiety, które posiadają wiedzę o uzdrawianiu. Epoka stosów i czarownic powinna się zakończyć właśnie dzięki wiedzy, rozwojowi i odważnym decyzjom. Etiel jawnie potępiał zaślepienie i okowy sztywnych reguł. Przemawiał i zachęcał do tego, by pozwolić się młodym kobietom kształcić, poszerzać ich wiedzę przekazywaną z pokolenia na pokolenie. By Akademia otworzyła drzwi dla tych niewiast, które pragną spełnić się w roli medyków. Od lat pełnią rolę opiekunek, położnych, znachorek, zielarek... Czas by je nakierować na tory nauki, badań i aktualnych osiągnięć w lecznictwie. Arvoreen, podobnie jak jego syn zdecydowanie byli za tym, aby dać szansę na równouprawnienie w szkolnictwie. Tylko nieliczni nie ukrywali oburzenia na wypowiadane słowa, ale siłą rzeczy zdecydowała jednak większość. Nim zebranie dobiegło końca na Pierwszego Rektora Akademii Medycznej powołano… Etiela Arvoreena. Był szanowanym uczonym oraz medykiem i w środowisku uzdrowicieli wszyscy wiedzieli, jakim jest człowiekiem. Nim zebranie się skończyło ustalono: statut Akademii jako uczelni publicznej działającej na podstawie Dekretu o szkolnictwie wyższym z dnia 12 Yomrqaha 4353 roku; przysięgę; insygnia uczelniane; proces rekrutacji; prawa i obowiązki studentów oraz listę przedmiotów nauczania. Najważniejsze z nich to: botanika (zielarstwo), wiedza o zwierzętach i bestiach wszelakich, anatomia, chirurgia, położnictwo, filozofia, etyka, wykłady z patologii, toksykologia, alchemia (tworzenie maści i mikstur leczniczych), język obcy do wyboru: irimgardzki, elficki lub krasnoludzki, elementy magii leczniczej (tylko jako fakultet, zajęcia nieobowiązkowe, uznane przez Rektora uczelni dopiero po Dekrecie Kelebrinowskim). Patronat: Anjo Vilya z rodu Rion, Cesarz Cesarstwa Vanthijskiego. Współpraca: Uniwersytet Cesarski oraz Biblioteka Cesarska w Azeloth. Język nauczania: Wspólny. Rok szkolny w Akademii podzielono na trzy trymestry:
• Purpurius – październik-grudzień (czas nauki)
• Perlustranii – styczeń-luty (czas egzaminów)
• Festyllium – marzec-czerwiec (czas nauki i festynów)
Wymiana międzyuczelniana: Akademia Wojskowa w Solinde.

Nastały czasy, kiedy nauka próbowała wyzwolić się z okowów zabobonów i stanąć w opozycji do utartych stereotypów. Przez ostatnie sześćdziesiąt cztery lata od momentu wydania dekretu o szkolnictwie wyższym z dnia 12 Yomrqaha 4353 roku wiedzę przodków usystematyzowano i uporządkowano. Teraz obierano nową ścieżkę nauki, która charakteryzowała się empiryzmem. Nowe pokolenie wykładowców było przekonane, że tylko drogą obserwacji, doświadczenia, badań i własnymi zmysłami można posiąść prawdziwą wiedzę. Obdartą z innych wpływów, na przykład wiary czy magii. I choć mogło wydawać się to kontrowersyjne, tu, w Akademii Medycznej takowej filozofii nauczania ściśle przestrzegano. Jednakże szanowano powszechnie pogląd, że wszystkie istoty obdarzone są pierwiastkiem energii magicznej, która nie u każdego się uaktywnia. Na terenie uczelni nie korzystano z magii. Pokładano nadzieję w wiedzy, nauce i praktyce bez sięgania do energii magicznej. Akademia uczy przede wszystkim, jak radzić sobie bez magii, bo jest wiadome, że nie każdy i nie wszędzie może magię zastosować. Chociażby w Irimgardzie, gdzie jest zakazana. Jeśli ktoś miał jednak co do takiej nauki wątpliwości, w każdej chwili mógł zrezygnować i pobierać nauki u magów życia. Dewiza, aby "Służyć życiu i zdrowiu" była mottem przewodnim uczelni, ale nie było mowy o "bawieniu się w bogów". Respektowano prawa śmierci, jako naturalnej kolei rzeczy w cyklu natury. Tam, gdzie wiedza o ratowaniu życia przekraczała póki co umiejętności medyków musiano uszanować śmierć. Akademia po dziś dzień spełnia swoją rolę, kształcąc przyszłe pokolenia medyków. 5 Asvarba 4366 roku świat dowiedział się o śmierci Etiela Arvoreen, który zginął w trakcie wyprawy do Almanan, zorganizowanej, by odnaleźć antidotum na Błękitną Zarazę.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują:

Władze Akademii:
- Rektor - sprawuje najwyższą władzę w uczelni.
- Prorektor - zastępuje rektora, zajmuje się głównie sprawami administracyjnymi.
- Dziekan - kieruje konkretną katedrą/wydziałem.
- Prodziekan - zastępca dziekana, zajmujący się głównie sprawami żaków/studentów.
- Profesor zwyczajny Akademii Medycznej - osoba posiadająca najwyższy stopień naukowo-dydaktyczny na uczelni oraz działająca szczególnie na rzecz uczelni, dzięki czemu została wyróżniona owym tytułem.
- Profesor nadzwyczajny Akademii Medycznej - pracownik u szczytu kariery naukowej, posiadający jeden z najwyższych stopni w Akademii.
- Profesorowie - wykładowcy uczelni.
- Adiunkci - wykładowcy, którzy nie przeszli habilitacji.
- Doktorzy - najniższy stopień wykładowcy, który upoważniony jest do przekazywania wiedzy studentom.
- Magistrzy (asystenci) - dzięki asystenturze mają możliwość podniesienia swoich kwalifikacji.

Rada uczelni:
W skład Rady uczelni wchodzą władze Akademii oraz osoby z administracji:
- Sekretarz - zajmuje się głównie sprawami finansowymi uczelni, dysponuje budżetem.
- Podsekretarz - zajmuje się wszelką biurokracją, sprawozdaniami z obrad etc.

Pozostały skład administracji:
- Sekretariat.
- Pracownicy dziekanatu.
- Strażnicy - ochrona osób i mienia na terenie uczelni.
- Osoby dbające o porządek na terenie uczelni.

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
Rośliny ozdobne, doniczkowe.
Szczury w podziemiach budynku, w piwnicy.

Autor: Thaian Arvoreen