[KE] Oszukać Przeznaczenie - Amarth

Przeglądano 108 razy

oprzeznaczenie

W trakcie różnych wydarzeń pod Irr oraz Laoden różni wędrowcy, żołnierze i poszukiwacze przygód natykali się na przedziwną postać - łachmaniarza o imieniu Zeus. Wszyscy brali go za wariata ponieważ prosił każdego o to by wskazać mu miejsce gdzie on i jego ludzie będą mogli być bezpieczni od władzy Alucarda. W końcu znalazły się osoby, które wskazały mu kierunek - powinien się udać na południowy wschód gdzie na dzikich ziemiach mógł czuć się bezpiecznie. Oczywiście po części to była tylko prawda, ponieważ dziekie ziemie wcale nie są zbyt przyjaznym miejscem. Niemniej Zeus wyruszył z okolic Irr w drogę, w trakcie której przyłączali się do niego jego ludzie. Ubrani tak jak i on w łachmany. Kiedy dotarli do wielkiego muru Irimgardzkiego była to już licząca kilkaset osób grupa. Bez przeszkód przeszli przez granicę z Amarth i ruszyli na południe w stronę Luminei. Do grupy żebraków dołączali kolejni, mróz nie wydawał się robić na nich wrażenia mimo iż w większości nie mieli butów. Zeus co kilka godzin robił przystanki i przemowami podtrzymywał na duchu współtowarzyszy. I bliżej byli celu tym bardziej się zmieniał, jego skóra wygładzała się a ciało opuszczał starczy uwiąd. Cała grupa po dotarciu do Luminei rozbiła obozowisko za miastem by przygotować się do dalszej podróży tym razem na wschód. 

// Wątek dla Amarth, można się pod niego podpinać ze swoimi fabularnymi planami dla kraju przeznaczenia.