[FG] Osobiste święto Quala

Przeglądano 207 razy

smok

25 Yomrqaha 4369 roku, Wolne Miasto Foeduum, karczma „Pod Pijanym Smokiem”

Jak na przykładną żonę przystało, Astenna pamiętała o urodzinach swojego męża. Problem polegał na tym, że 13 Yomrqaha kiedy przypadał ten dzień, nie było najmniejszych szans zorganizować jakiegokolwiek przyjęcia. Pomysł by sprawić niespodziankę mężowi, który jak miała nadzieję, wkrótce powróci z długiej podróży, pojawił się dość spontanicznie. Quala nie było już trzy miesiące. Astenna naprawdę źle znosiła tę nieobecność. Jednak, gdy dowiedziała się o tym, że wkrótce wróci chciała go jakoś godnie powitać. Gapiła się jak sroka w gnat na Deriona w czasie przyjęcia urodzinowego u Evitte i po prostu ją oświeciło. Przecież był współwłaścicielem całkiem dobrej karczmy, w szczególności, że Qual lubił tam przebywać. Astenna podeszła do Deriona i jego ochroniarza Moraka by zagaić rozmowę na temat zorganizowania zabawy. Jej pomysł na takie przyjęcie spotkał się z pozytywnym odzewem.

Karczma mieściła się poza granicami Cesarstwa, na terenie Careogrodu w Wolnym Mieście Foeduum. Tydzień po rozmowie, szlachcianka otrzymała list od Deriona potwierdzający, że cała załoga karczmy „Pod Pijanym Smokiem” chętnie wyda takie przyjęcie. Zaakceptowano cały plan, od jadła i trunków skonczywszy na zaplanowanych atrakcjach.

Tak jak się wstępnie umówili, tak przeszli do konkretów. Astenna była bardzo zadowolona z przebiegu rozmów kto, co robi, kiedy, w jakim momencie… Morak, Derion, Minersi, Raven i ich pomocnicy… Plan godny mistrzowskiej intrygi ułożony był bardzo dokładnie. Każdy wiedział co ma robić, jaki ma w tym udział. Pierwszy etap planu wymagał pełnej współpracy, ale ta okazała się być po prostu doskonała. Nord miał robić za herszta „bandy podwórkowej”, czyli łotrów co mieli dokonać „napadu stulecia”. Astenna wtajemniczyła swoich strażników w cały plan, tak aby nie bawili się w rycerskość, jak dojdzie do „napadu”. Wiedzieli, że jak który wybuchnie śmiechem, zdradzi się w jakikolwiek sposób to straci miesięczny żołd, a wtedy nie byłoby im do śmiechu. Upewniwszy się, że mogła na nich polegać, skontaktowała się z wujem Otisem von Marvillem, a ten wyraził zgodę na to by wplątać go w całą historię. Ustalili, że Astenna i Qual zostali zaproszeni do niego z wizytą. Qual nie znał Otisa, nie miał też żadnych podstaw czegokolwiek podejrzewać. Kto by przypuszczał, że jego żona może mieć takie pomysły? Astenna w tym dniu była niezłą aktorką, bo powagę utrzymywała praktycznie cały czas, byle tylko Qual niczego się nie domyślił. Musiała odegrać swoją rolę, niczym w przedstawieniu. I tak do tego podchodziła. Było łatwiej udawać. Miała swoją rolę i musiała wypaść przynajmniej dobrze. Tu nie mogło być mowy o pomyłce ani jednym potknięciu. Dała się „porwać”, związać, udawała oburzoną, że jak herszt śmie ją całować po dłoni, miał zabierać od niej swe brudne łapska. Musiała udawać, że herszt sobie za dużo pozwala. Nie pamiętała już, co miało oznaczać uszczypnięcie w pośladek, ale grunt, że wiedziała, że to ci „jej” bandyci, a nie jacyś inni, prawdziwi. Qual miał zarzucony worek na głowę by kompletnie nie wiedział dokąd ich zabierają i aby do ostatniej sekundy się niczego nie domyślił.

Biesiada została zaplanowana i przygotowana na długo przed wprowadzeniem dekretu w Azeloth. Nie było mowy o wycofaniu zaproszeń, mimo zaistniałych problemów. Szczęście w nieszczęściu polegało na tym, że Astenna wybrała dogodną lokalizację poza strefą Cesarstwa. Dodatkowo zadbała o bezpieczeństwo wszystkich uczestników przyjęcia, którzy obowiązkowo wypijali miksturę przeciwko Błękitnej Zarazie. „Pod Pijanym Smokiem” przybyło liczne grono gości. Z rodziny solenizanta przybył Calino D’Paole wraz z małżonką Roveną, Tara Ilras D`Paole oraz Amitiel D’Paole z mężem Melwathem. Z rodu Marvill, rodziny żony jubilata przybyli: Esther, Vaentor, Vaentis oraz Lusteram. Z Iter Serico byli Acallicoatl oraz Helga, która pomagała Astiel ze „Smoka” przyrządzać w kuchni smakowitości. Z rodu Barbatras przybyły: Ími oraz Snædís. Najliczniejsze było różnorodne grono znajomych oraz nieznajomych, których warto było poznać. W karczmie pojawili się: Rhiel, Irr’rae, Kartevija Ka`alija Delacroix de Hammpaf, Rhazor von Plauen, Kyrios von Ragos wraz ze swoją kuzynką Indią oraz kompanką Aidą z domu Thynne. Nie zabrakło także Lyncha Thynne, Amrun’gwen, Rhahn ar`Kha czy Veirilii. Solenizant otrzymał mnóstwo prezentów i wiele życzeń, w tym także przekazanych w sposób pisemny od głowy rodu Fortis – Lotara i Raista Ravenlocka. Karczma przyozdobiona była między innymi ćwiczebnymi sztyletami, mieczem w łapach „smoka” czy tarczami opartymi o krótsze boki stołów. Nie żałowało gościom ani toastów ani trunków. Dzisiejszego wieczoru można było napić się wina, miodu, rumu, ale królowała Tequila, nowy trunek podawany czy to z syropem malinowym czy z wodą z dodatkiem ziół. Wieczór minął bardzo szybko. Godny zapamiętania był moment poetycki Ími Barbatras, w którym barwnie i karykaturalnie przedstawiła żywot Quala. Równie dobrze wypadł konkurs artystyczny, w którym goście mieli na pergaminie uwiecznić solenizanta. Prace były różnorodne, a Qual przedstawiony jako zaskoczony, poważny, refleksyjny, władczy… Trudno było jednoznacznie wyłonić zwycięzcę. Prace były świetne. W konkursie wzięli udział: Derion, Morak, Rhiel, Kartevija oraz Irr’rae. Po wspólnej konsultacji Astenna i Qual zadecydowali, że 1 miejsce w kategorii "Rycina roku 4369, Qual" wygrywają ex aequo panna Irr'rae oraz kawaler Rhiel. Panna Kartevija zajęła trzecie miejsce, woj Morak czwarte a mości gospodarz Derion - piąte. Po przyznaniu nagród odbył się specjalny taniec egzotycznej tancerki, a to wszystko po to, by Qual mógł zapamiętać ten dzień do końca swoich dni. Jak sam stwierdził, wydarzenie urodzin dało mu wiele. Przekonał się, że wielu ludziom na nim zależy, a to dało mu motywację by dalej iść przez życie. Astenna podziękowała gościom za przybycie a właścicielom karczmy za okazaną pomoc. Zadeklarowała, że karczmę „Pod Pijanym Smokiem” będzie dobrze wspominać i rozgłaszać o niej, coby przysporzyć im jak największą rzeszę klienteli.

 

Autor: Astenna von Marvill [300]
MG: Nathiss D’Vadásh-Nísvori [8975]
Wieść podsumowująca codziennik: [FG] Osobiste święto Quala
Autor grafiki: Derion (inspirowane: Beer Break Rok by Studios SFS)