[Iter Serico] Ze zgliszcz i popiołów...

Przeglądano 313 razy

15 Asvarba 4369 roku, Cesarstwo Vanthijskie, Azeloth, ratusz

Pamiętna noc z 31 Cresaima 4366 na 1 Festyara 4367 roku okazała się dla jednych pechowa, dla drugich szczęśliwa. Zamtuz „Czerwone Alkowy” przestał istnieć. Pożar strawił kamienicę, w której urzędowała Attasira, siostra pierwszej właścicielki, po której ślad zaginął. Szczęściem było to, że pożar nie objął swym zasięgiem pół dzielnicy, a akcję gaśniczą przeprowadzono dzięki magom żywiołu wody sprawnie i szybko. Tylko kilka domów ucierpiało i drzewa. Przez dwa lata ani władze ani żaden z mieszkańców nie zainteresował się tym miejscem. Kompletnie nikt. Niszczało ono zapomniane przez bogów i ludzi. I wyglądało po prostu jak z horroru, szczególnie nocą. W ruinach kamienicy spotkać można było właśnie ciemną porą pijaczków, którzy urządzali sobie tu libacje alkoholowe bądź żebraków, którzy wybrali sobie te miejsce na nocleg. Nie dziwota, że władze miasta nie inwestowały tutaj złota na jakieś przedsięwzięcie czy chociażby odbudowę. Niespodziewany atak Twierdzy Urrthorror i bitwy toczące się na wybrzeżu i dalej, coraz bliżej stolicy skutecznie odciągały uwagę od takich błahych spraw. Złoto było potrzebne w Mekasato i przy odbudowie miasteczek i wsi, więc tym bardziej kto by się przejmował jedną kamienicą

Astenna słynęła z tego, że miała odwagę podejmować się trudnych wyzwań. Wybudowanie cechu rzemieślniczego praktycznie od zera z całą pewnością do takich wyzwań należało. Jednak Iter Serico istniało już cztery lata. Uzbierało środki na siedzibę i pomniejsze placówki. Ponieważ prace wykończeniowe w głównej siedzibie w Garielburgu się przedłużały, Astenna postanowiła działać na terenie stolicy, rozszerzając działalność Iter Serico. Organizacja bardzo dobrze się rozwijała, jej szeregi były coraz liczniejsze, a to wymagało więcej przestrzeni, miejsc do pracy, nauki, szkoleń, wystaw, sprzedawania… Dla Wielkiej Mistrzyni Iter Serico ważniejsza była jakość placówek a nie ich ilość. Wolała mieć placówki przemyślane, dobrze zlokalizowane, użyteczne dla grona członków gildii i nabywców. Nie brała pod uwagę takich miejsc jak kuźnie czy pracownie płatnerskie. To była inna kategoria lokacji. One nie nadawały się do kamienic, ale inne, promujące rzemiosło jak najbardziej mogły się tam znaleźć. Dlatego postanowiła przedstawić swój pomysł na rozwój tej części miasta, jej zagospodarowania, ulepszenia, tak aby wszyscy na tym zyskali.

15 Asvarba 4369 roku, wczesnym rankiem, Astenna w towarzystwie Adelgara oraz Acallicoatla, przedstawicieli Iter Serico udali się w miejsce, gdzie znajdowały się jeno kamienne fundamenty po dawnym budynku. Jakiż szok przeżyła wasalka, gdy dowiedziała się od Adelgara, że był to kiedyś zamtuz. Astenna była gorliwą przeciwniczką prostytucji, płatnej miłości, która swoją drogą na terenie Cesarstwa jest niezgodna z prawem. Adelgar był zwolennikiem pań wyspecjalizowanych w sztuce miłosnej. On w zawodzie ekskluzywnych kurtyzan nie widział nic złego. Rozgorzała dość emocjonująca wymiana zdań, w trakcie której Adelgar niechcący pod wpływem gniewu wyznał Astennie kto uczęszczał do tego zamtuzu. Bolesna prawda tym bardziej zmotywowała Astennę do tego, aby te miejsce po dawnym domu uciech całkowicie przeobrazić. W samo południe udali się do ratusza miasta Azeloth, a ich grono powiększyło się o skrybę Elava. Emerlad Grygon, urzędnik, u którego zostali przyjęci, ułatwił przebieg rozmów, bo był zorientowany zarówno w przeszłości tego miejsca, które zainteresowani chcieli nabyć, jak i dysponował wiedzą o Iter Serico. Rozmowa z urzędnikiem odbyła się bezproblemowo, szczególnie po tym, jak Astenna uargumentowała dlaczego jest chętna na nabycie tej akurat działki. Może i była idealistką, ale miała realne środki do tego, by zmienić dzielnicę, nie tylko przez wybudowanie kamienic. Dysponowała planem by w dalszej perspektywie poprawić tę okolicę i los tutejszych mieszkańców. Była na tyle przekonywująca, że urzędnik zgodził się na sprzedaż działki. Ustalono dokładne szczegóły co do kwoty i sposobu przekazania złota. Po otrzymaniu przez ratusz odpowiedniej sumy pieniężnej, Iter Serico było w posiadaniu dokumentu poświadczającego zakup ziemi w Azeloth. Wszystko odbyło się przy świadkach przynależących do Iter Serico.

Autor: Astenna von Marvill [300]
MG: Nathiss D’Vadásh-Nísvori [8975]
Wieść podsumowująca codziennik: [FG-Iter Serico] „Ze zgliszcz i popiołów…”
Autor grafiki: Larra Rostant