[Karczma] Pchanie szpadami

Przeglądano 305 razy

00001

8 Sakhala 4369 rok, Mała Vanthia, Mordownia

Dawno, dawno temu, a może nie aż tak dawno.
W głębokiej, głebokiej Mordowni, a w zasadzie jedynie piwnicy.

Odbył się konkurs w machaniu mieczem jednoręcznym.

Możny, a raczej nowobogacki Fenn von Raum sfinansował  pojedynki szermiercze, głównie ku swojej uciesze. Wielu zacnych wojowników i wojowniczek stawiło się, by wziąć udział w tymże wydarzeniu. Jednakowoż to właśnie Jaskar zajął pierwsze miejsce, próbując w finałowej walce przeciąć swego oponenta, Raynera, na pół. Faktem, nie wyszedł bez szwanku, zabierając ze sobą ostrze Norda w swym brzuchu. Nie był to wprawdzie najlepszy pokrowiec, ale w ramach nagrody Jaskar dostał zdobiony, piękny miecz Markiza. Rayner, po odzyskaniu przytomności, odebrał swą nagrodę za drugie miejsce w turnieju, w postaci szerokiego, złoconego pasa. Cudne zwieńczenie szlachetnego stroju. Na sławę zasługuje również Clarine, pogromczyni smoków, która to bezlitośnie zajęła trzecie miejsce, gubiąc miecz w swej przeciwniczce Hazel. Za swoje miejsce na podium otrzymała najważniejszą część zbroi - rękawice, wykładaną jedwabiem i wykończoną złotem.
Całość wydarzenia mimo wielkiego rozlewu krwi zakończyła się pozytywnie i z uśmiechem większości uczestników.


Autor wieści:  Pygoscelis [69]
Karczmarz prowadzący: Pygoscelis [69], Freinn Krebs [999]
Link do karczmy
Autor grafiki:Shen Fei